Logo Radio Łódź

Pobił dostawcę pizzy. Chciał wmówić policjantom, że sam padł ofiarą rozboju

Napastnik zaatakował dostawcę gazem, pobił go, okradł i uciekł. Potem sam zgłosił się na komendę, ale w jego wersję nie uwierzyli policjanci.

(Fot. pixabay.com)

Wieczorem na teren ogródków działkowych w Wieluniu zamówiono pizzę. Dostawca przywiózł jedzenie, ale odbierający je mężczyzna nie chciał zapłacić. Niespodziewanie zaatakował pracownika. Użył wobec dostawcy gazu, dusił go i groził pozbawieniem życia. Ukradł mu kilkaset złotych, po czym uciekł. - relacjonuje rzecznik wieluńskiej policji, aspirant Katarzyna Grela. - Niedługo po tym zdarzeniu do komendy zgłosił się 26-latek. Poinformował służby, że padł ofiarą rozboju. Twierdził, że skradziono mu dwa telefony oraz gaz.

Wieluńscy policjanci szybko nabrali wątpliwości co do przedstawianej im wersji zdarzeń. - Bardzo szybko ustalili, że żadnego napadu nie było. On sam dokonał wcześniej rozboju na dostawcy pizzy - dodaje rzecznik.

Policjanci zatrzymali 26-latka. Ten wskazał służbom miejsce przetrzymywania łupu. Okazało się, że skradzione rzeczy ponownie ukradł sąsiad zatrzymanego. Ten również znalazł się w rękach służb. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności, za rozbój - do 12 lat więzienia.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką