Logo Radio Łódź

Sieradz: otwarcie ogrzewalni pokazało prawdziwą skalę zjawiska bezdomności

Z placówki przy ulicy Nenckiego korzysta 60 potrzebujących. To trzykrotnie większa liczba potrzebujących od tej widniejącej w ewidencji MOPS-u.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Ogrzewalnia dla bezdomnych zweryfikowała liczbę tych osób przebywających na terenie Sieradza. Opowiadał o tym w naszym studiu dyrektor placówki Krzysztof Bejmert. - Mówiliśmy o około dwudziestu bezdomnych, tylu było umieszczonych w schroniskach. Trzykrotnie większa liczba wzięła się z tego, że te osoby nie chciały wcześniej korzystać z innej formy pomocy - tłumaczy Bejmert.

Regulamin schronisk dla bezdomnych nie pozwala w nich pozostawać osobom pod wpływem alkoholu. Przepisy nie regulują tego w przypadku ogrzewalni. To jej pracownik musi zweryfikować, czy dana osoba nie stwarza zagrożenia dla siebie i innych. Otwarcie sieradzkiej ogrzewalni mogło niektórym uratować życie, ponieważ teraz dopiero wiadomo, jak wiele osób przebywa na przykład w pustostanach i nie chce innej pomocy - mówił Krzysztof Bejmert.

Całej rozmowy z dyrektorem sieradzkiego MOPS-u Krzysztofem Bejmertem możesz wysłuchać tutaj.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką