Logo Radio Łódź

Brat nożowniczki z Łaniąt z rodziną przeprowadził się w okolice Dąbrowic. Prokuratura wyjaśni, czy wraz z synem zaatakował dwóch mężczyzn

Do zdarzenia doszło wczoraj (10 lutego) około południa. Młody mężczyzna, który stara się o angaż w policji, wyszedł pobiegać. W Dąbrowicach został zaczepiony przez - jak mówił - pijanego 20-latka.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Z relacji mężczyzny wynika, że miało dojść do szarpaniany. Zaatakowany postanowił zadzwonić po swojego ojca. Po chwili napastnik również zadzwonił po swojego ojca - jak się okazało - brata nożowniczki z Łaniąt. - Wyszedł z samochodu z 30-centymetrowym nożem i nas zaatakował. Syn ma pociętą nożem bluzę. Zdążył się uchylić i szybko zareagować. Wsiedliśmy do samochodu. Zgłosiliśmy sprawę na policję, ale jeszcze nie dojechała - relacjonował ojciec zaatakowanego.

Naszemu reporterowi udało się porozmawiać z matką i żoną napastników. - Nie wiem, dlaczego tak się stało, nie było mnie na miejscu. Syn miał z nimi zatargi już rok temu - stwierdziła. 

Całą sprawą przerażony jest sołtys wsi Mariopol. Przyznał, że ludzie boją się nowych mieszkańców. - Ludzie różnie mówią na ich temat. Mieszkańcy się uch boją. Są groźni. Z tego, co słyszałem, pijany napastnik szedł obok mojego domu i pił alkohol. Miał przy sobie nóż. Zaatakowany przestraszył się. Nie chciał wszczynać awantur, więc zadzwonił po ojca, żeby coś zaradził. Nie wiem tylko, jakim cudem ojciec napastnika w tym samym czasie wsiadł w samochód. Szybko jechali jeden za drugim obok mojego domu. Spotkali się na miejscu i zaczęli bić. Rozmawiałem ze świadkami, którzy twierdzili, że ojciec napastnika wyjął z samochodu coś długiego, prawdopodobnie nóż do cięcia wełny. 

Czytaj także: Postawiono zarzuty nożowniczce z Łaniąt pod Kutnem

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Łęczycy. - W związku ze zdarzeniem zatrzymanych zostało dwóch mężczyzn - 20-latek i jego 38-letni ojciec. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy. Gromadzony jest materiał dowodowy mający na celu odtworzenie przebiegu zdarzenia. Na jutro (12 lutego) zaplanowano przesłuchania zatrzymanych mężczyzn. Nie zapadły jeszcze, jakie zarzuty zostaną im przedstawione - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Rodzina zaatakowanego boi się o swoje bezpieczeństwo. - Zaatakował syna nożem. Teraz też się obawiam o swoją rodzinę i jej bezpieczeństwo. To ludzie nieobliczalni - dodał ojciec zaatakowanego. 

Przypomnijmy, że w sierpniu ubiegłego roku roku siostra napastnika - Anna W. - zabiła na plebanii niewinną kobietę i raniła 14-letniego chłopca. 

Czytaj także: Sprawczyni, która zabiła niewinną kobietę na plebanii w Łaniętach, nie trafi do więzienia

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką