Logo Radio Łódź

Sprawczyni, która zabiła niewinną kobietę na plebanii w Łaniętach, nie trafi do więzienia

Przypomnijmy, że do tragicznych wydarzeń doszło w piątek 3 sierpnia ok. godz. 18:30. Ofiarą Anny W. miała być 38-letnia pani Iwona, która pracowała na terenie parafii. Kobieta jednak w tym czasie była na mszy, a jej 14-letnim synem opiekowała się jej 28-letnia siostra - pani Karolina. To właśnie ona zginęła od ciosów nożem.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Jak ustalono, 28-latka nie była celem ataku, znalazła się tam przypadkowo. Nożowniczka usłyszała zarzuty usiłowania zabójstwa i została tymczasowo aresztowana. Prokurator zdecydował, że będzie poddana jednorazowemu badaniu psychiatrycznemu, ale biegli nie byli w stanie wypowiedzieć się co do jej poczytalności, dlatego konieczne było poddanie jej obserwacji sądowo-psychiatrycznej. O jej wynikach mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej  w Łodzi. - Prokuratura kutnowska otrzymała opinię opracowaną przez biegłych po zakończonej obserwacji. Z jej treści wynika, że kobieta jest całkowicie niepoczytalna, więc nie może ponosić odpowiedzialności karnej. Z uwagi na stwarzane zagrożenie i poważne niebezpieczeństwo, że ponownie może popełnić ciężkie przestępstwo, w najbliższych dniach prokurator wystąpi do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania i umieszczenie kobiety w zamkniętym zakładzie leczniczym.

Czytaj także: Dlaczego w Łaniętach zginęła niewinna kobieta? Nożowniczka zabiła nie tę osobę, którą planowała

39-latka nie trafi do więzienia ani do zamkniętego zakładu. - Orzeczono niepoczytalność na etapie tymczasowego aresztowania. Kobieta nie trafi do oddziału psychiatrycznego w zakładzie, tylko do szpitala psychiatrycznego na wolności, gdzie już lekarze będą decydowali, jak długo będzie tam przebywała - wyjaśnia ppłk Elżbieta Krakowska, rzecznik służby więziennej.

Zobacz także: Dramatyczne wydarzenia w Łaniętach pod Kutnem. Na plebanii nożowniczka śmiertelnie raniła kobietę

Siostra ofiary, która miała być ofiarą nożowniczki jest załamana decyzją prokuratury. Boi się, że 39-latka może kiedyś wrócić i ponownie zaatakować. Decyzja w sprawie Anny W. zaskoczyła także mieszkańców Łaniąt.

Rodzice zamordowanej 28-latki chcą pojechać do Prokuratury Rejonowej w Kutnie, by odwołać się od tej decyzji. Niewykluczone, że będą pisać w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką