Logo Radio Łódź

Polskie filmy w drodze po Oscara. Czy „Zimna wojna” dostanie nominacje?

Po południu dowiemy się, czy wyprodukowana i kręcona m.in. w Łodzi "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego otrzyma nominacje do tegorocznych Oscarów, czyli najważniejszych nagród światowego przemysłu filmowego.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Najnowszy obraz twórcy oscarowej "Idy" znalazł się na tzw. krótkiej liście nominowanych w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny". - Myślę, że nominacja w tej kategorii jest pewna, i że na tym może się nie skończyć - ocenia krytyk filmowy Artur Zaborski. - Wierzę w to, że Łukasz Żal ma również szansę na nominację za zdjęcia. Tutaj jednak „na dwoje babka wróżyła”, bo mamy bardzo silny zestaw autorów zdjęć.

Mniej prawdopodobna wydaje się nominacja w kategorii "Najlepsza aktorka" dla Joanny Kulig, która w "Zimnej wojnie" wcieliła się w postać Zuli - tancerki ludowego zespołu. Jednak, jak zauważa Artur Zaborski, brak nominacji nie będzie miał wpływu na sukces, który polska aktorka już osiągnęła w Hollywood. - Jeżeli mamy do czynienia z sytuacją, kiedy w jednym miejscu spotykają się Nicole Kidman i Joanna Kulig, to naprawdę możemy mówić o gigantycznym sukcesie. Więc nawet jeśli Polka nie dostanie nominacji jako najlepsza aktorka, to mam wrażenie, że jej ścieżki w kinie światowym są przetarte i taka nominacja będzie kwestią któregoś z kolejnych filmów.

I choć Joanna Kulig, zbierająca bardzo dobre recenzje także w Stanach, nie należy do faworytek w kategorii „Najlepsza Aktorka”, to znany krytyk magazynu The Hollywood Reporter Scott Feinberg wymienia ją jako potencjalną niespodziankę, a Kyle Buchanan z New York Times’a wskazuje na polską aktorkę jako potencjalnego „czarnego konia”, obok takich gwiazd jak Nicole Kidman i Toni Colette.

W większości oscarowych prognoz „Zimna Wojna” wymieniana jest wśród najpoważniejszych kandydatów do nominacji w dwóch wspomnianych kategoriach, czyli za najlepszy film nieanglojęzyczny oraz za zdjęcia dla Łukasza Żala. Niektórzy krytycy umieszczają obraz Pawła Pawlikowskiego także wśród kandydatów do nominacji w głównej kategorii „najlepszy film”, a jego samego - za reżyserię.

Film opowiada historię skomplikowanej miłości tancerki zespołu ludowego Zuli i dyrygenta Wiktora. W tych rolach wystąpili Joanna Kulig i Tomasz Kot (Fot. Kadr z filmu/mat. producentów, Kadr z filmu/mat. promocyjne)

Film kręcony był m.in. w Łodzi. Na wielkim ekranie można zobaczyć np. Willę Leona Allarta przy ul. Wróblewskiego i Grand Hotel. Woonerf przy ul. Traugutta grał uliczki Paryża, dwie sceny powstały też w Studiu Koncertowym im. Henryka Debicha w Radiu Łódź. - Główna bohaterka nagrywała swoją płytę, a główny bohater - skomponowaną przez siebie muzykę do horroru - przypomina Ewa Puszczyńska producent "Zimnej Wojny".

Zdjęcia do filmu kręcony były m.in. w Łodzi (Fot. Robert Zwoliński)

Poza "Zimną wojną" szansę na nominację ma także drugi polski film "Komunia" w reżyserii Anny Zameckiej, który walczy o wyróżnienie w kategorii "najlepszy film dokumentalny".

Wśród filmów, które prawdopodobnie otrzymają najwięcej nominacji są „Narodziny Gwiazdy”, „The Favourite” i „Bohemian Rhapsody”. Na dużą liczbę nominacji może także liczyć meksykański film „Roma”. Ten czarno-biały obraz w reżyserii Alfonso Cuarona będzie też prawdopodobnie głównym rywalem „Zimnej Wojny” w kategorii filmu zagranicznego.

Agata Gwizdała, Marek Wałkuski

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką