Logo Radio Łódź

Rozbieżne poglądy "Solidarności" i ZNP. Będą dwa różne strajki? [WIDEO]

Związkowcy z "Solidarności" nie będą protestować razem z nauczycielami z ZNP i Forum Związków Zawodowych. We wtorek (15 stycznia) sekcja oświatowa "Solidarności" powołała komitet protestacyjno-strajkowy, jednak wspólnej akcji nie będzie.

(Fot. Robert Zwoliński)

Jak mówi przewodniczący łódzkich struktur związku Waldemar Krenc, który był gościem Radia Łódź, "Solidarność" nie chce walczyć tylko o podwyżkę, ale przede wszystkim o zmianę systemu wynagradzania nauczycieli. - W oświacie należy stworzyć system, mechanizm, który będzie sam siebie regulował. On będzie rozstrzygał o wzrostach wynagrodzeń. Nie może być tak, że dzisiaj wyleczmy jednorazowo grypę, ale nic nie róbmy dalej, a później ona będzie do nas wracać. To co mówiłem przy służbie zdrowia. Nie może być tak, że podwyżkę dostają tylko lekarze i pielęgniarki, bo pracują tam także inne osoby - przekonywał.

Z drugiej strony przewodniczący Krenc ma również wątpliwości, co do metod protestu nauczycieli z innych związków zawodowych. Jak podkreśla, nikt nauczycielom nie zabrania protestować, ani strajkować legalnie. - Nigdy się nie chowam za swoimi ludźmi. Jeżeli idziemy na manifestację, zawsze idę z przodu i ponoszę pełną odpowiedzialność. Nigdy nie będę się chował za dziećmi w postulatach dorosłych, bo to jest dla mnie obrzydliwe. Ustawa o związkach zawodowych spowodowała, że związki mają określone zasady, kryteria i tryb postępowania, np. spory zbiorowe. Nikt nam nie zabrania brania udziału w strajku - argumentował.

Solidarność poza zmianą systemu wynagrodzeń domaga się 15-procentowej podwyżki do pensji zasadniczej, czyli ok. 600 złotych od stycznia. To mniej niż ZNP i FZZ, które chcą 1000 zł podwyżki.

×
Z powodu wypadku zablokowana jest krajowa 12 w miejscowości Rękoraj między Tuszynem a Piotrkowem - na 341 km. W wypadu wzięły udział trzy samochody osobowe, trzy osoby są ranne. Polecany jest objazd równoległą A1 | Z powodu wypadku zablokowana jest krajowa 12 w miejscowości Rękoraj między Tuszynem a Piotrkowem - na 341 km. W wypadu wzięły udział trzy samochody osobowe, trzy osoby są ranne. Polecany jest objazd równoległą A1 |
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką