Logo Radio Łódź

Pracownik zakładu meblarskiego w powiecie wieruszowskim odpowie za jego podpalenie

Zatrzymany przez wieruszowską policję 33-letni mężczyzna przyznał się do podpalenia zakładu produkcji mebli w Łubnicach. Pożar miał miejsce w sobotę, 12 stycznia. Policja wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podpalacza, który jak się okazało jest również strażakiem ochotnikiem.

(Fot. mat. KPP Wieruszów)

Gdy wybuchł pożar w Łubnicach, w zakładzie pracowało 60 osób. Wszyscy zdążyli się ewakuować. W konsekwencji 33-latek usłyszał zarzut sprowadzenia zagrożenia życia, za co grozi kara nawet do 10 lat więzienia, informuje aspirant sztabowy Damian Pawlak z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. - Zatrzymany jest pracownikiem zakładu, na terenie którego doszło do pożaru. Jak się okazało chwilę po podpaleniu brał udział w akcji gaśniczej płonącego obiektu. Policjantom wyjaśnił, że lubi patrzeć, jak się pali. Ze wstępnych ustaleń wynika, ze zatrzymany mógł mieć związek z trzema innymi pożarami na terenie powiatu wieruszowskiego.

Mężczyzna był już wcześniej notowany za inne przestępstwa. Jest przesłuchiwany przez prokuratora i oczekuje na decyzję sądu co do tymczasowego aresztowania.

×
"Zimna wojna" nominowana do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, zdjęcia i za reżyserię | Ponad 40 oryginalnych kostiumów i rekwizytów z "Batmana" czy "Supermana", oryginalne rysunki, plansze i prace poświęcone słynnym bohaterom będą od września pokazywane w EC1. Łódź to czwarte miasto na świecie, w którym zagości wystawa "Sztuka DC - Świt Superbohaterów" | Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź przegrały w Sport Arenie z Imoco Volley Conegliano 0:3 | 156. rocznicę wybuchu powstania styczniowego uczczono dziś (22 stycznia) przy grobach poległych na Starym Cmentarzu przy ul. Ogrodowej w Łodzi | Ekipy naprawiające dziury w jezdniach wylały do tej pory w Łodzi 700 metrów kwadratowych masy bitumicznej. Mimo to, jak twierdzą kierowcy, ubytków nadal jest bardzo dużo. Na łatanie do tej pory miasto wydało ponad 100 tys. zł | Przed łódzkim sądem ruszył proces gangu wyłudzającego pieniądze z banków i firm finansowo-kredytowych. Na ławie oskarżonych zasiadają 23 osoby | Gdański sąd aresztował na trzy miesiące szefa ochrony gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dariusz S. nie trafi jednak za kratki. Areszt będzie realizowany w warunkach szpitalnych ze względu na samopoczucie i stan psychiczny podejrzanego
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką