Logo Radio Łódź

Atak na prezydenta Gdańska podczas finału WOŚP

Operacja prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza trwała pięć godzin. Prezydentowi przetoczono 41 jednostek krwi. Urazy, które odniósł w wyniku ataku z rąk 27-latka podczas finału WOŚP były bardzo ciężkie.

(Fot. [fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl])

Jeszcze w południe dr Tomasz Stefaniak z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego mówił - Rokowanie są niezwykle niepewne - walczymy. Urazy były bardzo ciężkie, poważna rana serca, rana przepony, rany narządów wewnątrz jamy brzusznej - poinformował dr Tomasz Stefaniak z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, w którym przez 5 godzin operowano prezydenta Gdańska, zaatakowanego przez nożownika podczas niedzielnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sprawca usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa.

Nie wiadomo czy Stefan W.  przyznał się do winy i czy składał wyjaśnienia, ponieważ czynności z jego udziałem cały czas trwają. Śledczy do ich zakończenia nie będą udzielać żadnych informacji w tej sprawie.

Wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński powiedział, że sprawca, który zaatakował nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza był karany i cierpiał na schorzenia natury psychiatrycznej. 

Szef MSWiA Joachim Brudziński podjął decyzję o wszczęciu kontroli w Agencji Ochrony "Tajfun", która wczoraj zabezpieczała wieczorny koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku, w trakcie którego doszło do ataku na prezydenta Gdańska.

Kontrolerzy z Departamentu Zezwoleń i Koncesji MSWiA sprawdzą warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia. 
Według rzecznika Komendy Głównej Policji Mariusza Ciarki, koncert nie był zgłoszony jako impreza masowa. 

Lekarze poinformowali, że prezydentowi Adamowicz przetoczono 41 jednostek krwi.

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku zaapelowało o oddawanie krwi. "W związku z atakiem na Prezydenta Miasta Gdańska i koniecznością zabezpieczenia krwi bardzo prosimy o oddawanie tego cennego leku zwłaszcza przez osoby z grupą krwi O RhD- (minus)" - napisało RCKiK na swoim profilu na Facebooku. Centrum przypomniało, że "w przypadkach nagłych krwawień gdy nieznana jest grupa krwi pacjenta można bezpiecznie przetoczyć uniwersalne krwinki czerwone grupy O RhD-".

Do ataku doszło przed godz. 20 podczas happeningu "Światełko do nieba". Jak podaje Radio Gdańsk, na scenę wbiegł mężczyzna, który ugodził prezydenta ostrym narzędziem. Sprawca został obezwładniony, zatrzymany przez policję i przewieziony na przesłuchanie. Policja poinformowała, że na chwilę obecną nic nie wskazuje na to, aby atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza związany był z finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Prezydenta niezwłocznie przewieziono do szpitala klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku Jerzy Karpiński dodał, że prezydent Gdańska jest pod opieką najlepszych specjalistów. - Trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, czyli Centrum Medycyny Inwazyjnej - najnowocześniejszego szpitala w Europie i w Polsce z bardzo dobrym wyposażeniem i przede wszystkim z bardzo dobrym personelem i sprzętem. Lekarze podejmują wszelkie działania, aby prezydent mógł jak najszybciej wrócić do zdrowia - poinformował Karpiński.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku podjęła śledztwo w sprawie ataku na Pawła Adamowicza. Prokurator jest też w komendzie policji, gdzie trwają czynności ze świadkami zdarzenia. Prokuratorzy uczestniczą też w zabezpieczaniu śladów i dowodów popełnionego przestępstwa na miejscu zdarzenia. 

Napastnik to 27-letni mieszkaniec Gdańska w przeszłości karany za przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu. Na nagraniu z miejsca zdarzenia słychać, jak mówi: "Halo, halo. Nazywam się Stefan, siedziałem niewinnie w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz". Nad zatrzymanym pieczę sprawuje policja. Został przewieziony na badanie krwi i zbadany na obecność alkoholu i narkotyków. - Cały czas jest przesłuchiwany przez policję, miał identyfikator z napisem "media" - informuje podinspektor Joanna Kowalik-Kosińska, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Gdańsku.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował na Twitterze, że: "prokuratorzy zabezpieczyli nóż, którym został ugodzony Pan Prezydent Adamowicz. Są na miejscu zdarzenia. Zbierają dowody ze wszystkich możliwych źródeł. Będą drobiazgowo wyjaśniać wszystkie okoliczności ataku. Módlmy się o zdrowie Pana Prezydenta Adamowicza".

Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka powiedział telewizji TVN24, że funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce ataku i zbierają materiał dowodowy. Mariusz Ciarka podkreślił, że policjanci obecni na miejscu zajścia zareagowali bardzo szybko.

"Sprawca ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza został zatrzymany, konsekwencje dla niego muszą być jak najsurowsze" - napisał na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński. "Prezydenta trzeba teraz otoczyć dobrymi myślami i życzyć aby powrócił do zdrowia". 

Radio Gdańsk poinformowało, że wieczorem do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie trwa operacja rannego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, przyjechał wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Miał udać się do Warszawy, jednak postanowił pojechać do szpitala. Wicemarszałek Senatu określił stan zdrowia Adamowicza jako bardzo poważny. - Sadzę, że to będzie długa operacja – powiedział Borusewicz. Pytany, czy potwierdza, że prezydent Gdańska został ugodzony w okolice serca, odparł, że wolałby nie wypowiadać się na ten temat.

Dziennikarze informują, że szpitala przyjechali też prezydent Sopotu Jacek Karnowski i senator Sławomir Rybicki.

Radio Gdańsk informuje także, że w kaplicy przy kościele na Przymorzu modli się już tłum wiernych. Jest tam prawdziwy tłum. - Ludzie modlą się już w korytarzu i kuchni domu parafialnego, a co chwila pojawiają się nowi wierni - informuje Daniel Wojciechowski. Ci, którzy podążali na nabożeństwo nie chcieli komentować tego, co się stało. Mówili tylko o strasznej tragedii, potrzebie modlitwy i skupienia.

- Przyszliśmy, żeby być jak najbliżej pana prezydenta i jak najbliżej ludzi, którzy się z nim solidaryzują. Nie możemy być w domu w tak ciężkich chwilach dla Gdańska i naszego prezydenta. Wspieramy go będąc tu, przed szpitalem, a także duchowo - modląc się o zdrowie Pawła Adamowicza - powiedział Radiu Gdańsk Hani Hraish, były imam gdańskich muzułmanów.

O zdrowie prezydenta Adamowicza mdli się także metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. W komunikacie opublikowanym na stronie diecezji gdańskiej napisał on, że ogromnym bólem i smutkiem napełnił go dramat, który dotknął Pawła Adamowicza i jego najbliższych. "Natychmiast po otrzymaniu tej informacji, wraz z kapłanami udałem się do kaplicy, aby gorąco modlić się o ocalenie Jego życia i powrót do zdrowia. Wierzę, że Pan Bóg podtrzyma tę nić życia" - przekazał metropolita gdański. Dodał, że łączy się więzami empatii i solidarności z rodziną prezydenta Gdańska. Zaapelował o modlitwę w jego intencji.

Rzecznik prezydenta Gdańska Magdalena Skorupka-Kaczmarek podczas spotkania z mediami, że nagranie ze zdarzenia natychmiast pokazano policji.

Politycy zgodnie potępili atak na prezydenta Adamowicza. Prezydent Andrzej Duda napisał na Twitterze, że modli się o powrót do zdrowia prezydenta Gdańska. "Zwykle różnimy się z Panem Prezydentem Pawłem Adamowiczem w poglądach, jak powinny być prowadzone sprawy publiczne i sprawy Polski, ale dziś bezwarunkowo jestem z Nim i Jego Bliskimi, tak, jak - mam nadzieję - wszyscy nasi Rodacy" - napisał Andrzej Duda. "Modlę się o Jego powrót do zdrowia i pełni sił" - dodał prezydent.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że "atak na życie i zdrowie Pawła Adamowicza jest godny najwyższego potępienia". "Zobligowałem ministra Brudzińskiego do przekazywania mi na bieżąco wszelkich informacji dotyczących tej sytuacji. Myślami i modlitwą jesteśmy teraz z prezydentem Adamowiczem" - napisał na Twitterze szef rządu.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński stwierdził, że "atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza to akt niewytłumaczalnego barbarzyństwa". Zaznaczył, że jest w kontakcie z policją. "Wszystkie okoliczności tego wydarzenia muszą zostać dogłębnie wyjaśnione".

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński przekazał na Twitterze, że jest "głęboko poruszony agresywnym atakiem na prezydenta Adamowicza". "W tym krytycznym momencie pozostaje nam pełna wiary modlitwa ponad podziałami" - dodał w swoim wpisie.

"Jesteśmy wstrząśnięci tym przerażającym zdarzeniem" - napisała rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. Dodała, że "nic i nigdy nie może usprawiedliwić zbrodni". "Dziś prezydent Adamowicz nie jest naszym przeciwnikiem politycznym, ale ofiarą zbrodniczej agresji. Łączymy się w modlitwie o jego zdrowie" - zaznaczyła w twitterowym wpisie Beata Mazurek.

Do zdarzenia odniósł się także szef Rady Europejskiej Donald Tusk. "Módlmy się wszyscy za Prezydenta Adamowicza. Pawle, jesteśmy z Tobą" - napisał na Twitterze były premier.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna napisał, że jest "głęboko poruszony tą sytuacją". "Trzymamy kciuki za Pawła, a myślami jesteśmy z jego najbliższymi" - zadeklarował na Twitterze przewodniczący PO.

Wicepremier Beata Szydło podkreśliła, że atak nigdy nie powinien się zdarzyć. "Nie ma usprawiedliwienia dla zbrodni!" - przekazała na Twitterze była premier. "Pomódlmy się za powrót do zdrowia Pana Prezydenta Pawła Adamowicza" - zaapelowała Beata Szydło.

Przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska Kacper Płażyński napisał na Twitterze, że atak na prezydenta Gdańska to "barbarzyństwo". "Liczę, że Paweł Adamowicz szybko wróci do zdrowia; życzę mu tego z całego serca" - dodał Kacper Płażyński.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała napisał, że powinny nas w tej chwili połączyć modlitwa za zdrowie Pawła Adamowicza oraz jednoznaczne potępienie czynu kryminalisty. "Kwestie polityczne w tej chwili nie powinny mieć żadnego znaczenia" - dodał w swoim wpisie na Twitterze poseł.

O wydarzeniach i wsparciu dla prezydenta Adamowicza napisali, także na Twitterze, prezydent Łodzi Hanna Zdanowska oraz Marcin Gortat.

Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak w specjalnym oświadczeniu powiedział, że dziś na krótko zatrzymaliśmy finał. - Życie pisze różne scenariusze i taki napisało dzisiaj. Nie wahamy się, aby zmienić nastrój, aby o tym mówić, aby sprzeciwić się temu zdecydowanie - podkreślił szef WOŚP.

IAR

×
Zablokowana droga S8 między węzłami Sieradz-Południe - Sieradz-Wschód w kierunku Warszawy. Samochód uderzył w bariery ochronne. Zalecany objazd: w. Sieradz Południe - DK12 - DW482 - DK83 - w. Sieradz Wschód - S8 | Zablokowana droga S8 między węzłami Sieradz-Południe - Sieradz-Wschód w kierunku Warszawy. Samochód uderzył w bariery ochronne. Zalecany objazd: w. Sieradz Południe - DK12 - DW482 - DK83 - w. Sieradz Wschód - S8 |
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką