Logo Radio Łódź

Drogowcy likwidują pasy na łódzkim "przejściu śmierci"

Rozpoczęły się prace związane z zamknięciem przejścia dla pieszych na ul. Kopcińskiego. W weekend zostanie ono wyłączone z ruchu.

(Fot. Radio Łódź)

Nie zgadzają się z tym łódzcy społecznicy, którzy wytykają Radzie Bezpieczeństwa Drogowego, która zdecydowała o zamknięciu, że ucieka przed problemem i nie chce wprowadzić rozwiązań, które realnie poprawią bezpieczeństwo w tym miejscu. Proponowali inne rozwiązania, np. utworzenie tymczasowej sygnalizacji świetlnej lub zatrudnienie tak zwanego "stopka". - Społeczna akcja "Bezpieczne przejście" osiągnęła skutek przeciwny. Chodziło o to, żeby dało się tamtędy spokojnie przejść na drugą stronę. W tym miejscu jest potrzebny ruch pieszych. Zamknięcie przejścia to nie jest poprawa bezpieczeństwa – mówią.

- Wspólnie z przedstawicielami pobliskich szkół i NFZ-em zdecydowaliśmy, że takie rozwiązanie będzie tymczasowo najlepsze dla bezpieczeństwa ludzi – wyjaśnia Piotr Wasiak z Zarządu Inwestycji Miejskich.

Przejście przez ulicę Kopcińskiego przy Nawrot doczekało się już wymownej nazwy "przejścia śmierci". Przez 10 lat doszło tam do ok. 200 zdarzeń drogowych, w których rannych zostały 37 osoby, a trzy zginęły. Ostatnio, w kwietniu tego roku, 9-letnia dziewczynka wpadła pod tramwaj.

Brawo! Świetna wiadomość. Nie mozna robic przejsc dla pieszych co 100m na glownym ulicach miasta! Az dziw bierze, ze miasto nie ugielo sie pod JAZGOTEM "spolecznikow"...

założmy światła co 100 metrów ,ale nie na głownych ciagach komunikacyjnych!!!!.
Dla niewielkiej ilości społeczników może, mosty linowe czy inny przekop .

Gośćłdz77

najlepiej zamknac wszystkie przejscia ,skasowac auta z ulic zrobic deptaki i niech zostana same rowery i wszędzie ścieżki rowerowe niech bedą. hanka na prezdenta całej europy i galaktyki !!!

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką