Logo Radio Łódź

Grozili bronią i okradli cudzoziemców. Fałszywi policjanci zatrzymani

Wspólne działania policjantów z Tomaszowa Mazowieckiego, Łodzi i Warszawy doprowadziły do zatrzymania podejrzanych o rozbój metodą „na policjanta”. W rękach stróżów prawa znalazła się również kobieta podejrzana o paserstwo części zrabowanego łupu, którą wpłaciła na swoje konto bankowe.

(Fot. policja.gov.pl)

6 grudnia 2018 roku, policjanci z Komisariatu w Rokicinach zostali powiadomieni przez obywateli Wietnamu, że doszło do rozboju, w którym łupem napastników padło ponad 110 tys. złotych, dokumenty, telefon komórkowy i biżuteria. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonych, zostali oni zatrzymani na terenie gminy Ujazd do kontroli drogowej. Dwaj mężczyźni ubrani w policyjne mundury okazali legitymacje i poprosili o dokumenty. Następnie, rzekomy policjant nakazał, by jechać za ich pojazdem w kierunku komisariatu.

Po przejechaniu kilku kilometrów w kierunku Lubochni zatrzymali swoje auto i poprosili, by kontrolowani wsiedli do „radiowozu”. W tym czasie jeden z mężczyzn podających się za policjanta, ze środka pojazdu należącego do pokrzywdzonych skradł kilka toreb. Było w nich ponad 110 tysięcy złotych, telefon komórkowy, biżuteria i dokumenty. Umundurowany mężczyzna wyjął zza pasa spodni pistolet, który skierował w stronę jednego z pokrzywdzonych i zażądał by wydał resztę pieniędzy. Gdy odmówił, rzekomy funkcjonariusz nakazał opuścić „radiowóz” po czym obaj odjechali ze zrabowanym łupem.

Kryminalni z tomaszowskiej komendy rozpoczęli działania, które miały doprowadzić do sprawców tego rozboju. Ponieważ sprawa wymagała natychmiastowego i wielopłaszczyznowego działania oraz istniało zagrożenie, że sprawcy mogą posiadać przy sobie broń palną do działań włączono kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Łodzi, a także z Biura Operacji Antyterrorystycznych w Warszawie.

Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali pierwszego z podejrzewanych - 29-letniego mieszkańca powiatu łódzkiego wschodniego. Zatrzymana została również jego 21-letnia konkubina, która pomagała ukryć część zrabowanych pieniędzy.

Kryminalni ustalili również, kim jest drugi z przestępców. Mimo, iż nie posiadał on stałego miejsca pobytu, to następnego dnia kompletnie zaskoczonego 21-latka policjanci zatrzymali na terenie jednej z galerii handlowych w Łodzi, kiedy to dokonywał zakupów za zrabowane pieniądze.

„Fałszywi policjanci” usłyszeli zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jest to przestępstwo zagrożone karą do 12 lat więzienia. Na wniosek prokuratora, sąd wobec mężczyzn zastosował tymczasowy areszt. Zatrzymana w sprawie 21-latka usłyszała zarzut paserstwa za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Mundurowi prowadząc policyjne działania zabezpieczyli również wykorzystany do przestępstwa pistolet, który zostanie poddany badaniom przez biegłego. Odzyskali już znaczną część zrabowanych pieniędzy i przeprowadzili działania mające na celu odzyskanie pozostałego mienia.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką