Logo Radio Łódź

Zakończył się protest rolników na autostradzie A2. Droga w stronę Warszawy odblokowana [WIDEO]

Na autostradzie A2 w rejonie Pruszkowa od rana trwał protest rolników. Droga w stronę Warszawy była zablokowana przez kilka godzin. Na miejscu z rolnikami negocjował Minister Rolnictwa.

(Fot. profil facebookowy Agrounia)

Późnym popołudniem Autostrada A2 w stronę Warszawy została odblokowana.

Godzina 15:05

Dzisiejszy (12 grudnia) protest rolników dobiegł końca. Uczestnicy manifestacji powoli odjeżdżają z autostrady A2. 

Aktualizacja godzina 14:35 

Dymisja Głównego Inspektora Weterynarii, w związku z decyzją importu wieprzowiny z zagrożonych afrykańskim pomorem świń terenów Litwy - to jeden z głównych postulatów rolników protestujących od rana na autostradzie A2. Na miejscu z rolnikami rozmawiał minister rolnictwa Jan Ardanowski. 

To rolnicy dowiedli, że wydano zgodę na transport z Litwy. W ich imieniu przemawiał Lider Ruchu AGROUnia Michał Kołodziejczak.

Posłuchajcie relacji:

Aktualizacja 14:15

Policjanci wzywają do odblokowania autostrady A2.

Aktualizacja godzina 13.30

Minister Rolnictwa już odjechał z miejsca protestu. Ustalił z rolnikami, że zastanowią się oni wspólnie jak spełnić postulaty protestujących. - Będziemy rozmawiać jak wprowadzić rozpoznawalność żywności, jak walczyć z marketami i odzyskać pozycję polskiego rolnictwa - powiedział Jan Krzysztof Ardanowski.

Rolnicy jeszcze nie zakończyli protestu. Chcą, aby policjanci nie wystawiali im mandatów, choć blokada jest nielegalna.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szacuje, że utrudnienia potrwają do godziny 17.

Aktualizacja godzina 10:40

Jak informuje policja, korek został rozładowany, ale droga nadal jest zablokowana. Kierowcy jeżdżą objazdami. Trzeba uważać także na jezdni w stronę Poznania. - W drugą stronę też jest "blokada", bo kierowcy jadący w przeciwną stronę zwalniają i oglądają co się dzieje. Nie jestem rolnikiem, więc nie pasuje mi taka forma protestu. Autostrada to nie miejsce, które należy blokować - relacjonuje jeden z kierowców jadący od Warszawy. Inny zauważa, że taka forma protestu przeszkadza innym obywatelom. - Jedna grupa społeczna ogranicza pracę drugiej grupie społecznej. Niech jadą pod budynki rządowe protestować. Niech tam blokują rządzących, a nie, oni blokują kierowców. Przewoźnicy mają zobowiązania. Jeżeli nie dostarczą towaru na czas, dostaną kary. I co oni robią? To jest mądre? To jest chore! Oni faktycznie mają rację, słusznie protestują, ale to nie jest to miejsce, w którym się protestuje. Budynki rządowe, przecież to rząd rządzi, a nie ja - burzy się kierowca ciężarówki.

Do protestujących rolników ok. godziny 10 przyjechał Minister Rolnictwa - Jan Krzysztof Ardanowski. Po kilkunastu minutach rozmów, rolnicy zerwali negocjacje z nim.

Jak informuje policja, na MOP Brwinów należy skorzystać z drogi technicznej (otworzono przejazd przez bramę awaryjną) i dalej jechać drogą Brwinów-Ożarów Mazowiecki.

Podróżujący z Łodzi mogą też wybrać dojazd drogą krajową nr 72 do Rawy Mazowieckiej i wjazd na S8 w stronę Warszawy. Jednak jak informują słuchacze Radia Łódź, na tej trasie jest już dużo samochodów, przez co ruch jest spowolniony.

Blokada autostrady rozpoczęła się w środę (12 grudnia) po godzinie 6. Na miejscu jest ok. 100 protestujących ubranych w żółte kamizelki. Nie wiadomo jak długo potrwają te utrudnienia. Jak podaje PAP, kierowcy o problemach informowani są już w Strykowie. - Jest dużo policji, zarówno z prewencji, drogówki oraz nieoznakowane radiowozy. Informują o utrudnieniach, więc komunikacja jest w porządku - powiedział naszej reporterce przy węźle Nieborów jeden z kierowców jadący od strony Warszawy.

Rolnicy domagają się spełnienia dziesięciu postulatów. To m.in. wypłata odszkodowań dla hodowców za świnie wybite urzędowo w ramach walki z wirusem ASF; dymisje: Powiatowej Lekarz Weterynarii w Parczewie Anny Gołackiej, Lubelskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii Pawła Piotrkowskiego oraz Głównego Lekarza Weterynarii Pawła Niemczuka; wprowadzenie przepisów nakładających obowiązek znakowania produktów rolno-spożywczych flagą kraju produkcji oraz prowadzenie realnych kontroli jakości żywności, a także skutecznej ochrony rodzimej produkcji rolnej oraz przywrócenie zasad zrównoważonego handlu.

Wszystkie postulaty poniżej:

To już kolejny protest rolników w ostatnich dniach. 7 grudnia blokowali oni drogę krajową nr 12 w Przygłowie

- Polski rolnik nie może przyglądać się na to, jak polskie rolnictwo jest niszczone. Dłużej na to nie pozwolimy. Czekamy na konkretne decyzje, a nie ciągłe obiecanki. Tak się kończy buta, arogancja i robienie polityki PR, który do niczego nie prowadzi. Zaklinanie rzeczywistości nie prowadzi do niczego - tłumaczy Michał Kołodziejczak z Unii Warzywno-Ziemniaczanej, organizator protestu. Ten 30-letni rolnik z Orzeżyna w gminie Błaszki, powiat sieradzki, stoi za poprzednimi protestami rolników m.in. wysypywaniem ziemniaków podczas sejmowej komisji rolnictwa w Kościerzynie.

W stronę Warszawy kierowcy stoją w kilometrowych korkach.

Policjanci są na miejscu i, z powodu nielegalnej manifestacji, legitymują protestujących.

Rolnicy rozwiesili na miejscu m.in. takie transparenty:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką