Logo Radio Łódź

Bocian z gminy Dalików nie odleciał na zimę. Mieszkańcy martwią się, jak ptak przetrwa zimę

Mieszkańcy tej części województwa łódzkiego alarmują wszystkie możliwe służby, że w miejscowości Sarnówek w gnieździe przebywa bocian. Ptak w sierpniu odleciał z resztą stada, ale po kilku tygodniach wrócił. Ludzie obawiają się, że kiedy przyjdą mrozy i śnieg - bocian nie przeżyje w takich warunkach. 

(Fot. mieszkańcy Sarnówka )

- Bocian wygląda na zdrowego, ale chyba jednak nie czuł się na siłach, by odlecieć z resztą ptaków - uważa jeden z mieszkańców Sarnówka.

Inna mieszkanka Sarnówka dodała, że prawdopodobnie ktoś go dokarmia, dlatego ptak często znika. - Nic nie wskazuje na to, żeby był chory. Ma się dobrze, lata. Czasami nad odwiedza, ostatnio często znika. Być może ktoś go dokarmia, dlatego przemieszcza się w inne miejsce. Robi się jednak coraz zimniej i jakoś trzeba będzie mu pomóc. 

Leszek Chmielecki z Urzędu Gminy w Dalikowie poinformował, że mieszkańcy zgłaszają tę sprawę już od ok. trzech miesięcy. Cieszymy się, że zainteresowanie jest duże i że mieszkańcy martwią się o tego bociana. Ptaka stale monitorujemy - ptak jest zdrowy, w dobrej formie. Na razie nie mamy możliwości technicznej, by go złapać. Gdy zmieni się pogoda i nie będzie sobie radził, to na pewno zaczniemy mu pomagać. Być może wówczas uda się nam go złapać i przewieźć do Osady Leśnej w Kole. Wiosną wypuścilibyśmy go oczywiście do jego naturalnego środowiska. 

Michał Sobczak z Łódzkiego Ogrodu Zoologicznego uważa, że ta sytuacja jest skutkiem zmiany klimatu i coraz łagodniejszych zim w naszym kraju. - Prawdopodobnie jest to związane z łagodnymi zimami, bo co tak naprawdę skłania te ptaki do wędrówki? Dwa czynniki, które motywują bociany do przemieszczania się to zmniejszona ilość pokarmu i coraz krótszy dzień. Bociany są w stanie znieść potężne mrozy. Jeżeli nie ma pokrywy śnieżnej, to ptakom nie chce się narażać na taki wydatek energetyczny, jakim jest dwumiesięczny lot na południe - dodał Sobczak.

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

(Fot. Piotr Krysztofiak)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką