Logo Radio Łódź

Wyłączono światła na Piotrkowskiej między Przybyszewskiego a Mickiewicza

Sygnalizacje świetlne przed przystankami tramwajowymi na Piotrkowskiej w Łodzi na odcinku między Przybyszewskiego a Mickiewicza zostały wyłączone. Wnioskowali o to kierowcy, ale sugerował też Inżynier Miasta. 

Wicedyrektor Zarządu Dróg i Transportu Maciej Sobieraj powiedział, że skróci to czas oczekiwania na przejazd. - Sygnalizatory powodowały pewne utrudnienia w ruchu drogowym. Został zmieniony system działania tych świateł. W tym momencie przy Żwirki mamy tylko dwie fazy: północ-południe i wschód-zachód. Wcześniej było sterowanie wlotami dla ul. Żwirki i Wigury. Tam każdy wlot był puszczany oddzielnie. Dzięki temu udało się skrócić cykl świateł do 70 sekund. 

Maciej Sobieraj przypomniał, że kierowcy muszą ustąpić pasażerom wysiadającym z tramwaju na przystanku. - Kierowcom należy przypomnieć o zachowaniu się względem pasażerów komunikacji miejskiej. Kiedy pojawia się tramwaj i otwiera drzwi, mogą pojawić się pasażerowie i wsiadać, w związku z czym należy zatrzymać się przed przystankiem. To sytuacja analogiczna do tego przystanku, który jest przy Katedrze, przy którym także nie ma sygnalizacji świetlnej. Apeluję do kierowców o ostrożność - dodał. 

ZDiT szacuje, że wyłączenie sygnalizacji spowoduje upłynnienie ruchu samochodów i przyspieszy przejazd tramwajów.

×
Karę dziewięciu lat więzienia otrzymał kierowca, który pod Koluszkami potrącił dwie dziewczynki. Starsza, 10-letnia zginęła na miejscu, a młodsza, która była córką sprawcy, została ranna | Akt oskarżenia w sprawie łódzkiego posła Platformy Obywatelskiej Cezarego Grabarczyka dotyczy poświadczenia nieprawdy w dokumentacji o wydanie pozwolenia na broń, a także przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia osobistej korzyści | INTERWENCJA RADIA ŁÓDŹ. Opony i papa przysypywane ziemią? Kolejne odpady trafiają na nielegalne wysypisko w Dąbrówce. Mimo prokuratorskiego środka zapobiegawczego, tony śmieci nadal trafiają na nielegalne składowisko w Dąbrówce pod Zgierzem. Jak ujawnia reporter Radia Łódź, zamiast do utylizacji, na teren dawnej żwirowni wjeżdżają ciężarówki z odpadami komunalnymi i budowlanymi. Zasypywane ziemią mają być m.in. opony i papa
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką