Logo Radio Łódź

Cichy protest w sieradzkim MOPS-ie

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej solidaryzują się z innymi, którzy biorą udział w ogólnopolskim proteście. Czarne stroje i plakietki to jego symbole, a wyższe płace i lepsze warunki socjalne to główne postulaty.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

Miejscy, gminni czy powiatowi, pracownicy pomocy społecznej mają dziś swoje święto. W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Sieradzu nikomu jednak nie jest do śmiechu. Ponury nastrój potęgują stroje, wszyscy od kilku dni ubierają się na czarno. W ten sposób pracownicy placówki solidaryzują się z innymi, którzy biorą udział w ogólnopolskim proteście. 

Pracownicy pomocy społecznej chcą podwyżek i świadczeń, dzięki którym poczuliby się doceniani, bo teraz nie ma o tym mowy, mówi specjalista pracy socjalnej Beata Orłowska.

Swoich pracowników, w tym cichym jeszcze proteście, wspiera dyrektor sieradzkiego MOPS-u, Krzysztof Bejmert. Uważa, że zarabiają zbyt mało, ale przede wszystkim borykają się w swojej pracy z wieloma przeszkodami prawnymi, które trzeba zmienić.

W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Sieradzu pracuje 80 osób. Pomagają osobom niepełnosprawnym, niezaradnym życiowo czy starszym. Jeśli strajk się zaostrzy mogą oni pozostać bez wsparcia.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką