Logo Radio Łódź

28-letnia łodzianka zginęła od ran kłutych szyi. Czy do zabójstwa doszło z motywów seksualnych?

W wyniku sekcji zwłok przeprowadzonej dziś w Zakładzie Medycyny Sądowej w Łodzi wiadomo już, że przyczyną śmierci poszukiwanej przez tydzień kobiety, a znalezionej w piątek przy ul. Kosynierów Gdyńskich były rany kłute szyi. Prawdopodobne jest, że do zabójstwa doszło z motywów seksualnych.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Prokuratura poinformowała, że stwierdzono także obrażenia wskazujące na pobicie.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania podkreślił, że stanowczo należy zdementować pojawiające się w mediach informacje, jakoby ciało kobiety zostało rozczłonkowane. Dodał też, że udało się zabezpieczyć nóż, który być może jest narzędziem zbrodni.

Sąd, uwzględniając wniosek prokuratury, aresztował na trzy miesiące 38-letniego obywatela Gruzji podejrzanego o poplecznictwo, a więc zacieranie śladów, niezawiadomienie o zabójstwie i składanie fałszywych zeznań. Sprawca zbrodni nadal pozostaje na wolności.

Prokurator Kopania zapewnił jednak, że trwają zakrojone na szeroką skalę czynności mające na celu ujęcie sprawcy. - Na obecnym etapie z uwagi na dobro postępowania nie jest możliwe przekazanie bliższych informacji w tym zakresie. Zostaną one podane do publicznej wiadomości w możliwie najszybszym terminie – powiedział Krzysztof Kopania.

Posłuchaj:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką