Logo Radio Łódź

Domek dla Alinki, czyli liczy się każda złotówka

Pani Alina z Rawy Mazowieckiej boi się nadchodzącej zimy. Kobieta mieszka w rozpadającym się domu bez światła, prądu, a co najważniejsze bez ogrzewania. Z pomocą ruszyła fundacja Obudźmy Nadzieję, która chce jeszcze przed nadejściem dużych chłodów zebrać pieniądze na tzw. domek holenderski.

(Fot. Katarzyna Grabowska)

Remont obecnego domu nie wchodzi w grę bo każda próba np. wymiany okien spowoduje rozpadnięcie się całej konstrukcji. Czasu jest mało, ale w  fundacji wierzą, że się uda - bez tego pani Alina może nie przetrwać tej zimy.

Dom znajduje się w centrum Rawy Mazowieckiej. Jego właścicielka jest samotna i nie jest w stanie zadbać o drewniany, stary dom. Mieszka w nim od 1952 roku, a od czasu śmierci męża pani Aliny nie dokonano w domu żadnych remontów.

Jak pomóc? Na Facebooku fundacja Obudźmy nadzieję ma swój profil. Tam można znaleźć wszystkie potrzebne informacje. Prezes fundacji Małgorzata Walendziak  podkreśla, że liczy się każda, nawet najmniejsza pomoc. Nowy Dom kosztuje od około 45 - 55 tys.złotych). Wpłacając należy pamiętać o dopisku -  Domek Dla Alinki.

Posłuchaj:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką