Logo Radio Łódź

Frankowicze przegrali z mBankiem

Frankowicze przegrali w łódzkim sądzie okręgowym w procesie wytoczonym mBankowi. Grupa ponad 1700 osób m.in kwestionowała mechanizm waloryzacji kredytu udzielonego we frankach szwajcarskich.

Sędzia Paweł Barański oddalił powództwo w sprawach waloryzacji kredytu kursem franka szwajcarskiego oraz nieważności umów. W motywach rozstrzygnięcia wyjaśnił, że w tym względzie nie ma sprzeczności z prawem, ani z zasadami współżycia społecznego, a kredytobiorcy mogli ubiegać się o roszczenia w indywidualnych procesach. - Wszystkie zarzuty, co do ważności umów kredytowych w zaskarżonym w niniejszej sprawie zakresie mogły być podniesione i ocenione przez sądy w sprawach o zapłatę z powództw członków grupy. Sąd dokonując oceny tych postanowień umów kredytowych w tym zakresie doszedł do wniosku, że taka sprzeczność ani z prawem, ani z zasadami współżycia społecznego nie zachodzi. Zdaniem sądu, umowy zawarte przez członków grupy zawierają wszystkie elementy umowy kredytu, które są niezbędne z punktu widzenia artykułu nr 69. prawa bankowego - tłumaczył.

Sąd obciążył również kosztami procesu w kwocie ponad 14 tys zł miejskiego rzecznika konsumentów w Warszawie, który reprezentuje grupę Frankowiczów. Ich zapowiedział, że w sprawie apelacji wyroku zdecyduje po zapoznaniu się z uzasadnieniem orzeczenia sądu.

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Cwaniak to tylko bank który wogóle nie powinien oferować tak spekulacyjnego produktu

Umowy należy czytać ze zrozumieniem. Dopiero później podpisywać. To jak kupić samochód, jeździć nim przez 3 lata, a później chcieć oddać, bo koszt utrzymania wzrósł. I szukać sposobu na anulowanie umowy..
Dopóki frank był tani, nikomu z tej grupy nie przeszkadzały "niezgodności z prawem". Dopiero gdy zdrożał przypomnieli sobie, że coś jest nie tak.

Frajerowicze przegrali. Brawo!

Trza było brać w złotówkach cwaniaczki. A teraz to pocałujcie misia w d...ę.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką