Logo Radio Łódź

Wybory 2018: Priorytety i transfery polityczne

Podsumowanie wszystkich najważniejszych wydarzeń z toczącej się kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska )

5 priorytetów dla Wielunia

Urzędujący burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, który stara się o reelekcję, zaprezentował 5 bloków programowych. To gospodarka, energia, mieszkalnictwo, edukacja i czas wolny. W trakcie kampanii organizuje spotkania z mieszkańcami, w czasie których porusza kwestie poszczególnych ofert. Paweł Okrasa zapowiada, że po ewentualnej wygranej, przede wszystkim dokończy to, co już rozpoczął. - Musimy zamknąć projekty związane z gospodarką i energią odnawialną, żeby stworzyć gminę, która całą energię pozyskuje ze źródeł odnawialnych. 

Paweł Okrasa przekonuje, że te projekty są mocno zarysowane i wystarczy 5 lat, żeby doprowadzić je do końca. Złożono już wnioski o ich dofinansowanie kwotą 20 mln złotych. Burmistrz Wielunia zapowiada też budowę dwóch sal gimnastycznych, 4 bloków w ramach programu Mieszkanie+ i żłobka na 100 miejsc.

Piątkowski oskarża Budę

Wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski zarzuca kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta miasta Waldemarowi Budzie, że ten, jako poseł, nie wspierał inicjatyw ważnych dla Łodzi. Krzysztof Piątkowski przypomniał między innymi, że Waldemar Buda głosował w Sejmie przeciwko przekazaniu Łodzi 350 milionów złotych na rewitalizację miasta. - Publicznie działał przeciwko sprawom ważnym dla rozwoju naszego miasta, takich jak: suchy port, lotnisko, którego nie wsparł, a bardzo często na ten temat mówi czy hospicjum, na które przeznaczone było w budżecie miasta ponad 20 mln zł. 

Takich zarzutów jednak nie rozumie partyjny kolega posła Budy,  łódzki radny Bartłomiej Dyba-Bojarski. Podkreśla on, że wiceprezydent Piątkowski zwyczajnie kłamie, bo to właśnie dzięki działaniom posła, odnowiono w ostatnim czasie dwa przedszkola w Łodzi, szkołę przy ul. Powszechnej, udało się zbudować boisko w szkole Salezjańskiej, a także znalazły się pieniądze na przejazd pod Widzewską, czyli na inwestycję, której nie udało się przeprowadzić miastu. Dodatkowo radny Dyba-Bojarski podkreślił, że Krzysztof Piątkowski jest osobą niewiarygodną przy krytykowaniu PiSu, bo sam jeszcze kilka lat temu był działaczem tej partii i wspierał prezydenta Jerzego Kropiwnickiego.

(Fot. Maciej Trojanowski)

Poseł Buda walczy w sądzie

Kandydat PiS na prezydenta Łodzi, poseł Waldemar Buda, zaangażował się w walkę o niewydanie do Niemiec dziecka Polki, która uciekła od swojego męża. O sprawie już kilka razy informowało Radio Łódź. Poseł PiS, który jest jednocześnie radcą prawnym, po raz kolejny stanął dzisiaj przed sądem, jako pełnomocnik matki dziecka. Jak podkreśla, walka międzynarodowymi przepisami dotyczącymi opieki nad dziećmi to jeden z jego priorytetów. - W 2017 r. zgłosiła się do mnie do biura poselskiego Polka, która wróciła po nieudanym związku małżeńskim z Niemiec. Przyjechała z własnym dzieckiem. Ojciec na terenie Niemiec złożył wniosek w trybie konwencji haskiej o odebranie dziecka i powrót do Niemiec. Od tamtej pory toczy się sprawa o to, żeby dziecko zostało w Polsce. 

Jak podkreśla poseł Buda, o uregulowanie kwestii wydawania dzieci innym krajom walczy również w sejmie. Dzięki jego inicjatywie udało się znowelizować przepisy, które weszły w życie w zeszłym miesiącu.

(Fot. Maciej Trojanowski)

Bracia Olejniczak

Były szef SLD Wojciech Olejniczak przyjechał do Łodzi, żeby poprzeć w nadchodzących wyborach swoich braci: Cezarego i Michała. Obaj są związani z łódzkim Sojuszem. Jak przekonuje były poseł i europarlamentarzysta, wybór lewicowych kandydatów, to wybór polityki, która zawsze jest blisko ludzi. - Te wybory są ważne, ponieważ decydujemy o tym, jak będzie wyglądała nasza najbliższa ojczyzna. Nie zapominajmy też, że uczestniczymy w szerokim projekcie europejskim, który nastawiony jest, by rozwiązywać sprawy takich zwykłych ludzi. Środki unijne bezpośrednio są zarządzane przez Sejmik i poszczególne samorządy. Wykorzystujemy ich ogrom. Teraz trzeba to wszystko kontynuować. 

Cezary Olejniczak startuje z list SLD Lewica Razem do Sejmiku Województwa Łódzkiego. Z kolei najmłodszy z rodzeństwa Michał Olejniczak ubiega się o mandat łódzkiego radnego z list komitetu Hanny Zdanowskiej.

Pomysł PiS na bezpieczeństwo

Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają pomysł na zwiększenie bezpieczeństwa komunikacyjnego na drogach Łodzi i województwa. Chodzi o umożliwienie szczególnie młodym kierowcom przetestowania swoich umiejętności w trudnych sytuacjach drogowych. - Chcielibyśmy, żeby w granicach administracyjnych Łodzi, ale także powiatów w województwie powstawały takie miejsca, gdzie można byłoby ćwiczyć technikę jazdy i doskonalić umiejętności, które nabyliśmy podczas zdawania prawa jazdy - mówi kandydat PiS do sejmiku województwa, Piotr Adamczyk.

Twarzą przedsięwzięcia ma być pilot rajdowy, Maciej Wisławski.

(Fot. Maciej Trojanowski)

Prawica Rzeczypospolitej popiera Górskiego

Dwójka łódzkich radnych Prawicy Rzeczypospolitej Marka Jurka opuściła klub radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej. To konsekwencja zerwania współpracy obu partii. Jak przekonuje radny Tomasz Głowacki nie może być mowy o tworzeniu zjednoczonej prawicy, kiedy największa partia zachowuje się jak duża korporacja. - Zjednoczenie prawicy tak naprawdę jest tylko na papierze. Owszem, mamy partię premierów: Ziobry i Gowina, natomiast nie ma partii Marka Jurka, która jako pierwsza zawiązywała sojusz z PiS wtedy, kiedy Gowin był ministrem w rządzie PO, a Ziobro mówił, że Kaczyński musi odejść. Po tym nasza umowa została zerwana, nasi kandydaci nie byli wystawiani na listy.

Prawica Rzeczypospolitej w najbliższych wyborach idzie razem z ugrupowaniem Kukiz'15. Również w Łodzi popiera na prezydenta Rafała Górskiego.

Krótsze czasy lekcji

Wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela, który ubiega się mandat radnego zapewnia, że łódzki magistrat walczy o to, by lekcje w podstawówkach kończyły się wcześniej. Władzom miasta udało się skrócić plany zajęć w 7 kolejnych szkołach. A to oznacza, że w żadnej z podstawówek lekcje nie trwają już do 18:00. - Jest szkoła w której lekcje trwają do 17:15 i jest szkoła, w której trwają do 17:40, ale w przypadku tej szkoły rozmawialiśmy i z panią dyrektor, i rodzicami, i w tym przypadku rodzice przekonywali, że nie chcą żadnych zmian – mówi Tomasz Trela.
Według wiceprezydenta Treli, "przeludnione" podstawówki to efekt zbyt szybkiego wprowadzenia reformy edukacji.

Posłuchaj:

AUDYCJA "WYBORY SAMORZĄDOWE 2018" W RADIU ŁÓDŹ
CODZIENNIE OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU O GODZ. 17:45

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO I WIĘCEJ INFORMACJI ZWIĄZANYCH 
Z WYBORAMI SAMORZĄDOWYMI ZNAJDZIESZ W DZIALE "WYBORY SAMORZĄDOWE 2018.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką