Logo Radio Łódź

Wybory 2018: Służba zdrowia i lex deweloper

Podsumowanie wszystkich najważniejszych wydarzeń z toczącej się kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi.

Waldemar Buda zaprosił mieszkańców Łodzi na tort z okazji urodzin (Fot. Mateusz Kuligowski)

Republikanie popierają Budę

Partia Republikańska popiera kandydata Prawa i Sprawiedliwości Waldemara Budę w walce o urząd prezydenta Łodzi. Przedstawiciele partii odwiedzili dzisiaj Łódź. Posłanka Anna Siarkowska z Partii Republikańskiej mówi, że popiera założenia programowe Waldemara Budy. - W programie pana posła bardzo mi się podoba to, żeby zmniejszać podatki i przeprowadzać działania mające na celu zwiększanie inwestycji w mieście oraz pomysły na odkorkowanie miasta. Dzięki temu wszystkim mieszkańcom będzie się żyło lepiej. 

Waldemar Buda dodaje, że poparcie Partii Republikańskiej to nie są tylko puste deklaracje. - Nasza współpraca to nie jest tylko uściśnięcie dłoni, to realna współpraca. Mieliśmy wiele wspólnych projektów w sejmie. Ostatnio był reprezentowany program Partii Republikańskiej, w którym również uczestniczyłem. To nie jest tak, jak w Koalicji Obywatelskiej, gdzie nie dalej niż cztery lata temu między środowiskami była wojna. 

Partia Republikańska wraz z Waldemarem Budą mają przygotować w najbliższych dniach mapę wydatków Łodzi.

Koalicja Tak! ma sposób na lex deweloper

Kandydatka na prezydenta Łodzi z ramienia koalicji Tak! Urszula Niziołek – Janiak przekonuje, że miasto powinno się jak najszybciej zabezpieczyć przed skutkami ustawy mieszkaniowej, nazywanej „lex deweloper”. Chodzi o przepisy, które ułatwiają budownictwo mieszkaniowe i jednocześnie pomijać zapisy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Jak przekonuje Urszula Niziołek-Janiak to rodzi wiele zagrożeń. - Na podstawie lex deweloper można byłoby w tej chwili postawić budynki o 14 kondygnacjach wśród kamienic bez względu na obecność planu finansowego.

Dlatego zdaniem koalicji Tak! miasto jak najszybciej powinno przyjąć lokalne standardy urbanistyczne, które sprawią, że stawiane na podstawie nowej ustawy budynki będą odpowiadały miastu. Chodzi między innymi o nałożenie obowiązku podłączania nowych inwestycji do centralnego ogrzewania, ustalenie maksymalnej liczby kondygnacji na 7, czy ustalenie minimalnych odległości nowych budynków do parków i przystanków MPK. Uchwała w tej sprawie już trafiła do Rady Miejskiej i czeka na opinię prawników.

Grzelak-Makowczyńska o S14

Kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Zgierza Agata Grzelak-Makowczyńska przekonuje, że droga ekspresowa S14, czyli zachodnia obwodnica Łodzi, powstanie zgodnie z planem. Problemy pojawiły się po tym, jak firma Eurovia, która złożyła najkorzystniejszą ofertę na budowę odcinka od węzła Łódź Teofilów do Słowika, nie wpłaciła wadium. Oznacza to wycofanie się z przetargu. Agata Grzelak-Makowczyńska mówi, że dyrektor łódzkiego oddziału GDDKiA Maciej Tomaszewski zapewnił ją, że budowa drogi nie jest zagrożona. - Dwie kolejne oferty, które zostały dopuszczone, mieszczą się w budżecie w takim przedziale cenowym, jaki zakładała na ten odcinek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dyrektor zapewniał mnie dzisiaj, że nie ma w tym momencie żadnego ryzyka, żeby ta inwestycja nie została zrealizowana. Jest ona prowadzona od początku w sposób transparentny, nie jest tylko wirtualna. 

Łódzki odcinek drogi S14 ma powstać po 32 miesiącach od podpisania umowy.

Rząd powinien przejąć Pro Familię

Przejęcie przez Skarb Państwa może być ratunkiem dla łódzkiego szpitala Pro Familia, przekonuje Adam Wieczorek, ubiegający się o kolejną kadencję w Radzie Miejskiej, z listy komitetu Hanny Zdanowskiej. Prywatna placówka położnicza, mimo dużej popularności i dobrej opinii, od kilku miesięcy nie przyjmuje pacjentów. Powodem jest trudna sytuacja finansowa. Pro Familia walczy z Narodowym Funduszem Zdrowia o ponad 2 miliony złotych za świadczenia medyczne. Fundusz twierdzi, że nie może zapłacić szpitalowi, bo większość złożonych wniosków ma błędy formalne.
Radny Wieczorek uważa, że państwo powinno przejąć Pro Familię. 

- Tam jest świetny zespół lekarski i przestrzeń medyczna. Dla mnie nie ma znaczenia, kto jest właścicielem, natomiast łodzianki chcą tam urodzić. Świetnym podmiotem, który mógłby przejąć Pro Familię to jest np. Centrum Zdrowia Matki Polki. Apeluje do ministra zdrowia, żeby podjąć działania mające na celu zagospodarowanie przestrzeni. 

Adam Wieczorek zapewnia, że uratowana Pro Familia nie będzie konkurencją dla Miejskiego Centrum Medycznego im. Rydygiera.

Kolejki będą krótsze

Kandydaci PiS do Sejmiku Województwa i do Rady Miejskiej przekonują, że dzięki decyzjom Narodowego Funduszu Zdrowia wkrótce skrócą się kolejki do specjalistów. Ma to zapewnić decyzja o zlikwidowaniu limitów dotyczących pierwszych wizyt ambulatoryjnych. - Dzięki większym wpływom do budżetu więcej pieniędzy ma również NFZ, to dlatego może pozwolić sobie na to, żeby więcej pacjentów było przyjmowanych u specjalistów. Więcej pacjentów będzie mogło się leczyć, więc kolejki będą się skracały - przekonuje radny Sejmiku Piotr Adamczyk.

Skróceniu kolejek ma również sprzyjać decyzja o dodatkowych pieniądzach dla placówek służby zdrowia, które ograniczą czas oczekiwania. - Jeśli świadczeniodawca, w wybranych poradniach, skróci kolejki oczekujących pacjentów o minimum 20%, otrzyma o 20% więcej pieniędzy za świadczenia. Na ten cel i na zniesienie limitów przy pierwszych wizytach ambulatoryjnych łódzki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia wyasygnował ponad 20 milionów złotych – dodaje radny Adamczyk.

Takie zapewnienia nie przekonują jednak przewodniczącego komisji zdrowia w łódzkiej Radzie Miejskiej Adama Wieczorka, który również startuje w nadchodzących wyborach. Jego zdaniem kolejki w żaden sposób się nie skrócą. - Żaden dyrektor łódzkiej placówki medycznej nie ma wystarczających kadr, ale też odpowiednich finansów. Więc żeby skrócić kolejki najpierw muszą iść finanse na ochronę zdrowia, a później można mówić o skracaniu kolejek. Nie odwrotnie. Inaczej jest to metoda kija i marchewki, która nie zadziała przy tak niewielu specjalistach w służbie zdrowia.

Pawła Osiewały popiera również Zjednoczona Prawica oraz NSZZ Solidarność.

(Fot. Krzysztof Tubilewicz)

Kandydaci Solidarnego Miasta

Solidarne Miasto Sieradz zaprezentowało kandydatów na miejskich radnych. Liderem ugrupowania jest obecny prezydent Paweł Osiewała, który ubiega się również o reelekcję. Obecnie Solidarni mają dziewięcioro radnych. - Sieradz to rozpoznawalna w Polsce marka, mamy solidnych inwestorów, bezrobocie jest niskie. Ale wciąż jest wiele do zrobienia - przekonuje włodarz miasta podczas oficjalnej prezentacji kandydatów do miejskiej rady. - Solidarne miasto Sieradz oddaje państwu to, co ma najlepsze wśród sieradzan: otwarte serca i głowy ludzi kreatywnych, którzy chcą zmieniać miasto na lepsze. Przed nami jeszcze wiele pracy. Wykorzystaliśmy ostatnie cztery lata, ale to nie pozwala nam zatrzymać się w biegu do tego, aby 43 tys. mieszkańców Sieradza żyło lepiej - dodaje.

Liderami list w okręgach są Mirosław Antoni Owczarek, Mariusz Góra, Ryszard Perka i obecny prezydent. 

Posłuchaj:

AUDYCJA "WYBORY SAMORZĄDOWE 2018" W RADIU ŁÓDŹ
CODZIENNIE OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU O GODZ. 17:45

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO I WIĘCEJ INFORMACJI ZWIĄZANYCH 
Z WYBORAMI SAMORZĄDOWYMI ZNAJDZIESZ W DZIALE "WYBORY SAMORZĄDOWE 2018.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką