Logo Radio Łódź

Lekarze nie chcą podwyżek?

Nawet 26 procent lekarzy rezydentów z łódzkich szpitali nie złożyło zobowiązania do przepracowania w Polsce - w publicznej placówce - co najmniej dwóch lat. Zobowiązanie jest warunkiem otrzymania dodatku do wynagrodzenia.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Zdaniem prezesa Łódzkiej Okręgowej Izby Lekarskiej Pawła Czekalskiego to może oznaczać, że wielu lekarzy myśli o wyjeździe z Polski.

- Będąc w wieku obecnych rezydentów miałem po 20 dyżurów w miesiącu i nie płakałem, tylko się cieszyłem, że mogę dyżurować. Z drugiej strony pamiętam, że moje dziecko się urodziło i zaraz potem miało 17 lat.... - przyznaje prezes Czekalski. - Oni nie chcą pracować tak jak ja. Chcą  uczestniczyć w tym, jak dziecko rośnie i idzie do szkoły.

Dr Filip Plużański, jeden z organizatorów lekarskich protestów, mówi, że lekarze mają obawy przed złożeniem takich zobowiązań. - Cała ustawa jest napisana w niejasny sposób i w każdym momencie może zmienić się jej interpretacja. Poza tym nie ma chyba lekarza w Polsce, który nie myślał o wyjeździe.

Premier Mateusz Morawiecki mówił niedawno, że z Polski wyjechało od 20 do 30 tysięcy lekarzy a Polska jako kraj biedniejszy kształci lekarzy dla krajów bogatszych. Zobowiązania do pracy w Polsce ma zatrzymać medyków w kraju.

Posłuchaj:

Dopóki lekarz będzie zarabiał jak pracownik dyskontu(nie ujmując nikomu),a pielęgniarka czy ratownik minimalna krajowa dopóty te zawody będą uciekać z chorego kraju,gdzie więcej placi się za paznokcie, sprzedawanie na kasie niż za ratowanie ludzkiego życia.ilu lekarzy specjalistów podpisało lojalki za 4500netto? Tylu,że teraz minister nie ma skąd kasy wziąć,co oznacza, że Ci lekarze zarabiali do tej pory mniej niż 4500!dla porównania to jest wypłata kierownika w Biedrze...

To może niech wszystkie studia będą płatne ? Ja, jako lekarz też płacę za kształcenie socjologów, filozofów, prawników, inżynierów, którzy również wyjeżdżają albo nie pracują w zawodzie. Czy to nie są zmarnowane pieniądze ? Dlaczego tylko nas lekarzy się czepiacie drodzy państwo ? Podwójne standardy i tyle w temacie.

Niech zostanie tak jak jest, zapraszam do gabinetu :-)

Gośćto ja

Ja myślę że ta cała reforma jest lekarzom na rękę bo nie muszą się starać żeby pacięt do nich przyszedł bo i tak przyjdzie. Leczą państwowo po łebku żeby tylko odchaczyć pacięt po co się wysilać, lepiej przeciągnąć w czasie zamiast od razu wysłać na konkretne badania i tu też się głupio tłumaczą że to nie od nich zależy. Im chodzi o to żeby przyjść do nich prywatnie bo tu jest kasa i inna gadka. Tylko czy to jest lekarz skoro leczy tylko za pieniądze. Wstyd

a może odpracowanie studiów? W końcu Państwo lekrze w większości studiują za "nasze" pieniądze. Płacimy, kształcimy i wysyłamy w świat . Potem czekamy na wizytę, która się zdarzy za rok, może dwa.....
Zdrowia życzę........

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką