Logo Radio Łódź

"10 przekazań" w naprawdę dobrym stylu. Udany debiut sceniczny Piotra Rogósza z zespołem [GALERIA ZDJĘC]

Skądś znam ten głos… Czy to nie on prowadził kiedyś programy radiowe? Czy to nie on zapowiada czasem imprezy plenerowe? A teraz siedzi z gitarą i śpiewa? Przechodnie, którzy 1 sierpnia po godz. 20 spacerowali po ul. Piotrkowskiej w pobliżu pasażu Rubinsteina zatrzymywali się, aby przekonać się, cóż takiego dzieje się na scenie w ramach cyklu „Piotrkowska kameralnie”.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

A jak już stanęli, to usłyszeli utwory z pierwszej płyty Piotra Rogósza zatytułowanej „10 przekazań”, wydanej w lipcu 2017 roku. „Napisałem ją dla moich synów. Ma być przekazem ojcowskich wartości, dobrą radą, może pomocą lub przestrogą w ich własnej drodze. Nie wiem, czy będzie im potrzebna, ale musiała powstać z szacunku dla naszych dzieci” - napisał autor, wyjaśniając przyczyny powstania debiutanckiego albumu.

I choć sam wokalista deklarował stres i zdenerwowanie, to bez wątpienia doświadczenie radiowe i sceniczne bardzo mu tego dnia pomagało. Widać i słychać było luz i swobodę, z jaką nie tylko śpiewał, ale także opowiadał o sobie, sztuce oraz towarzyszących mu muzykach. Artysta idealnie wpasował się w klimat muzycznego pasażu przy ulicy Piotrkowskiej: całość brzmiała, jak nienachalna pogadanka doświadczonego faceta okraszona niezbyt rozbudowaną, ale absolutnie wystarczającą nutą: wokalem czystym i nienagannym, a akompaniamentem dopracowanym i precyzyjnym.

Odnoszę wrażenie, że to nie tylko moje zdanie, a ci, którzy przystanęli tego wieczoru na Piotrkowskiej chyba nie żałowali. Nietrudno było zauważyć, że liczba osób zgromadzona w pasażu pod koniec koncertu była większa, niż na początku. To niewątpliwy sukces, albowiem przyciągnąć uwagę osób spacerujących w upalny wieczór po Piotrkowskiej, ba! spowodować, aby się zatrzymali nie tylko na kilkanaście sekund, ale aby wytrwali do końca występu – to sztuka niełatwa. A Piotrowi Rogószowi wraz z zespołem (Paweł Stępnik - gitara, Marcin Płuciennik - bas) to się po prostu udało.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką