Logo Radio Łódź

"Nowy poczet władców Polski" - wystawa w Muzeum Miasta Łodzi [ZDJĘCIA]

49 portretów autorstwa Waldemara Świerzego i 42 rysunki Jana Matejki składają się na wystawę "Nowy poczet władców Polski", którą oglądać można w Muzeum Miasta Łodzi. Do tej pory wystawa prezentowana była m.in. we Wrocławiu.

Jej pomysłodawcą jest znany grafik i plakacista Andrzej Pągowski, który namówił swojego przyjaciela i nauczyciela Waldemara Świerzego, aby na nowo przedstawić wizerunki polskich władców. - Jan Matejko narysował to tuż przed śmiercią. Było to ostatnie jego dzieło. Tak samo było z Waldemarem Świerzym. Praca nad „Pocztem królów polskich” trwała 10 lat, a ostatni portret Waldemar Świerzy przekazał Andrzejowi na dwa-trzy dni przed śmiercią - powiedział historyk Marek Klat. 

Poza portretami, którymi towarzyszą barwne opisy fizyczności władców, w części edukacyjnej wystawy oglądać można kolekcje medali, monet, banknotów i znaczków pocztowych. - Pokazujemy rzeczy związane z pocztem, czyli całą inspirację twórców, którzy wiedzieli, że istnieje grupa władców zasługujących na portretowanie - dodał Andrzej Pągowski. 

W Łodzi wystawa została wzbogacona o prezentację oryginalnych kostiumów m.in. z filmów "Królowa Bona" i "Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny".

Wystawę można odwiedzać od 27 lipca do 30 grudnia.

Posłuchaj relacji i dowiedz się więcej: 

(Fot. Sebastian Szwajkowski)
WIĘCEJ INFORMACJI O KULTURALNEJ ŁODZI I REGIONIE.
SPRAWDŹ TEŻ NASZ KALENDARZ WYDARZEŃ
×
Karę dziewięciu lat więzienia otrzymał kierowca, który pod Koluszkami potrącił dwie dziewczynki. Starsza, 10-letnia zginęła na miejscu, a młodsza, która była córką sprawcy, została ranna | Akt oskarżenia w sprawie łódzkiego posła Platformy Obywatelskiej Cezarego Grabarczyka dotyczy poświadczenia nieprawdy w dokumentacji o wydanie pozwolenia na broń, a także przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia osobistej korzyści | INTERWENCJA RADIA ŁÓDŹ. Opony i papa przysypywane ziemią? Kolejne odpady trafiają na nielegalne wysypisko w Dąbrówce. Mimo prokuratorskiego środka zapobiegawczego, tony śmieci nadal trafiają na nielegalne składowisko w Dąbrówce pod Zgierzem. Jak ujawnia reporter Radia Łódź, zamiast do utylizacji, na teren dawnej żwirowni wjeżdżają ciężarówki z odpadami komunalnymi i budowlanymi. Zasypywane ziemią mają być m.in. opony i papa
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką