Logo Radio Łódź

Pracownicy łódzkiego ZWIK uratowali jedenaście małych kaczuszek

Uwagę pracowników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji zwróciła kacza mama, która krążyła dookoła włazu od studzienki i głośno nawoływała.

(Fot. Facebook / Łódzka Woda Najlepsza)

Okazało się, że ktoś ukradł pokrywę włazu i zastąpił ją betonową płytą z otworami. To przez nie najprawdopodobniej powpadały pisklęta.

Kaczęta znalazły się w pułapce bez wyjścia na głębokości ponad 3 metrów. Dno studni o przekroju 1 metra wypełniało błoto.

Do studni wszedł jeden z pracowników, wkładał ptaki do wiaderka, a pozostali wyciągali je na górę i oddawali matce.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką