Logo Radio Łódź

NFZ w gąszczu paragrafów. Batalia o leczenie sanatoryjne

Pani Barbara wymaga leczenia uzdrowiskowego, ale nie jest w pełni dyspozycyjna, bo opiekuje się starszą i schorowaną matką. NFZ nie zgadza się jednak na przesuwanie terminów, uznając, że pacjentka zrezygnowała z leczenia.

(Fot. Wikimedia Commons)

Pani Barbara nie może skorzystać z leczenia w wyznaczonym przez Narodowy Fundusz Zdrowia terminie i kilkakrotnie prosiła o przesunięcie wyjazdu. Niestety bez rezultatu. Fundusz uważa, że z sanatorium po prostu zrezygnowała.

- W tych wszystkich paragrafach Fundusz po prostu nie widzi człowieka. Ja mam 94-letnią mamę, schorowaną, leżącą, pampersową. Dwa lata temu złożyłam wniosek do sanatorium i w końcu wyznaczono mi termin. W międzyczasie jednak zmarł mój mąż, a ja stałam się jedynym opiekunem mamy - mówi pani Barbara.

Posłuchaj historii pani Barbary i odpowiedzi Narodowego Funduszu Zdrowia:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką