Logo Radio Łódź

Co dalej z mieszkańcami kamienicy przy Nawrot 56 w Łodzi?

Jej lokatorzy uważają, że budynkiem zarządzają czyściciele kamienic.

(Fot. Bartłomiej Juszczak)

Miasto w ubiegłym roku przekazało zarząd nad nieruchomością spadkobiercom właścicieli. Ci sprzedali kamienicę jednej z łódzkich spółek, która podwyższyła czynsz, a od kilku miesięcy przeprowadza uciążliwe i remonty i zdaniem lokatorów, zmusza ich do wyprowadzki.

- Większość lokatorów już się wyprowadziła, na klatce schodowej cały czas stoją rusztowania, wiszą kable - żalą się mieszkańcy.

Rzecznik prezydenta miasta Marcin Masłowski wyjaśnia, że Zarząd Lokali Miejskich przez lata zarządzał nieruchomością w imieniu właścicieli. Urząd musiał jednak przekazać zarząd dziewięciu współwłaścicielom. - Musieliśmy to zrobić na podstawie postanowienia sądu o nabyciu spadku i wpisie do księgi wieczystej. Sprawdziliśmy spadkobierców, ale nie dopatrzyliśmy się nieprawidłowości. Walczymy z oszustami i wyłudzaczami kamienic. Miasto nie walczy jednak z prawowitymi właścicielami jakiejkolwiek nieruchomości - dodaje Masłowski.

Z dyrektorem spółki, która obecnie zarządza kamienicą nie udało nam się skontaktować. Nie wiadomo zatem kiedy zakończy się remont i czy planowane są kolejne podwyżki czynszu.

Posłuchaj:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką