Logo Radio Łódź

Podsumowanie wczorajszej ulewy i burzy w regionie łódzkim

Zalane budynki, nieprzejezdne ulice, sparaliżowana komunikacja tramwajowa i samochodowa - to efekt burzy z intensywnym deszczem, która wczoraj po południu przeszła nad Łodzią.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

W Łodzi spadło 30 litrów deszczu na metr kwadratowy. Solidnie padało także innych w częściach regionu. Prawdziwy rekord padł w Złoczewie tam zanotowano aż 43,5 mm deszczu - to oznacza, że na metr kwadratowy w ciągu godziny spadły 43 litry wody. Intensywne opady odnotowano także w Żychlinie, Osjakowie, i Szczercowie. Straż pożarna w całym województwie interweniowała blisko 200 razy - najwięcej w Łodzi - 157 razy. - Najwięcej interwencji odnotowali strażacy w Łodzi, bo prawie 160. W powiecie poddębickim mieliśmy osiem akcji, w powiecie pajęczańskim sześć akcji. W województwie łódzkim uszkodzone zostały dwa dachy na budynkach mieszkalnych - jeden w powiecie łęczyckim, drugi w powiecie piotrkowskim - poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi Jędrzej Pawlak. 

Rzecznik prezydenta Łodzi Marcin Masłowski powiedział, że Centrum Zarządzania Kryzysowego odebrało ponad 330 zgłoszeń od mieszkańców. - 20 miejsc, gdzie zatrzymał się ruch tramwajów i autobusów, PGE odnotowała dużą awarię energetyczną na dużej części śródmieścia. Państwowa i Ochotnicza Straż Pożarna miała 185 interwencji; były to głównie zalania i podtopienia budynków. Ponadto 1000 zgłoszeń trafiło do ZWIKu o rozlewiskach tworzących się na ulicach Łodzi. Były takie sytuacje, że ciśnienie wody spływającej do studzienek, wybijało je. Kanalizacja nie nadążała zbierać deszczówki. 

 

Czytaj: Zalane ulice i utworzone rozlewiska. Ulewa w Łodzi [ZDJĘCIA][FILM]

Marcin Masłowski dodał, że wczorajsze opady były najintensywniejsze od maja 2009 roku.

Podczas nawałnicy w Łodzi zalane zostały - m.in. Teatr Wielki, prokuratura przy Piotrkowskiej, szkoły, przedszkola, a także dworzec Łódź Fabryczna. Jak informują strażacy, usuwanie skutków nawałnicy potrwa także dziś.

Dopiero późnym wieczorem burze znad Łodzi dotarły do zachodniej części województwa łódzkiego. W okolicach Sieradza, Zduńskiej Woli i Wielunia nie wywołały jednak dużych strat. Kilkanaście razy interweniowali strażacy w Pajęcznie, Poddębicach, Uniejowie, Łasku i Sieradzu. Były to głównie podtopienia piwnic, zarwane gałęzie i linie energetyczne. 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką