Logo Radio Łódź

Kościelny złodziej w rękach policji

Mundurowi z Komisariatu Policji w Rzgowie zatrzymali 29-letniego mieszkańca Łodzi odpowiedzialnego za kradzież, zniszczenie oraz włamanie jakich dokonano we wrześniu 2017 i marcu 2018 roku na plebani kościoła rzymskokatolickiego w Rzgowie.

Na początku marca 2018 roku do policjantów z rzgowskiego komisariatu wpłynęła informacji, z treści której wynikało, że na terenie pobliskiego kościoła nieznany sprawca dokonał demontażu i kradzieży trzech fragmentów miedzianych rynien spustowych o wartości 1 tys. zł, powodując jednocześnie uszkodzenia kolejnych wartych 700 zł. Już następnego dnia mundurowi odzyskali w całości skradzione mienie, które zostało ponownie zamontowane na zabytkowym kościele.

Kryminalni gromadzący dowody w tej sprawie ustalili, że za przedmiotową kradzieżą może stać 29-letni mieszkaniec Łodzi. Ponadto wszystko wskazywało na to, że wytypowany przez nich mężczyzna może mieć na sumieniu również włamania do kontenera gospodarczego, którego dokonano w tym samym miejscu we wrześniu ubiegłego roku. Skradziono wtedy miedziany zwój blachy o wartości 3 tys. zł.

Zatrzymanie mężczyzny było utrudnione, bowiem zmieniał on co chwilę miejsce swojego pobytu. 25 kwietnia 2018 roku policjanci zatrzymali go na terenie VI Komisariatu Policji w Łodzi, co było dla 29-latka dużym zaskoczeniem. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Teraz o losie amatora cudzej własności zadecyduje sąd.

×
Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska zapowiedziała, że mimo sporu z nauczycielami egzaminy maturalne odbędą się w terminie. Spór o pensje między związkami zawodowymi a rządem wciąż pozostaje nierozwiązany. Wczoraj wieczorem w tej sprawie spotkali się prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki | Wczoraj o godz. 22.58 rozpoczęła się astronomiczna wiosna, potrwa do 21 czerwca | W Mozambiku tysiące ludzi pilnie potrzebują pomocy po przejściu cyklonu Idai. Kataklizm zabił co najmniej 200 osób, ale władze tego położonego na wschodzie Afryki kraju twierdzą, że ofiar może być nawet tysiąc. Setki osób uznawane są za zaginione
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką