Logo Radio Łódź

Ruszyło śledztwo w sprawie wczorajszego śmiertelnego potrącenia dziewczynki przez tramwaj

Czy motorniczy mógł zauważyć dziecko wchodzące na tory, z jaką prędkością jechał i czy miał szansę wyhamować - na te pytania, związane z wczorajszym śmiertelnym wypadkiem na ul. Kopcińskiego w Łodzi, w którym zginęła 9-letnia dziewczynka, próbuje znaleźć odpowiedzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Widzew.

(Fot. Mateusz Kuligowski)

Do zdarzenia doszło po godz. 17 na ul. Kopcińskiego. Dziewczynka weszła na tory na przejściu dla pieszych.

Bezpośrednio po zdarzeniu prokurator, policjanci i biegły z zakresu ruchu drogowego przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i składu tramwaju, który uczestniczył w wypadku. Stwierdzono, że hamulce w pojeździe były sprawne.

Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi zaznacza, że 40-letni motorniczy był trzeźwy i nie stwierdzono w jego organizmie obecności żadnych środków odurzających. - Z poczynionych ustaleń wynika, że 9-latka została potrącona przez tramwaj bezpośrednio po wkroczeniu na torowisko, w miejscu wydzielonym, na przejściu dla pieszych, po pokonaniu pasa jezdni od strony ul. Nawrot - wyjaśnia prokurator Kopania. - Na ulicy ruch był duży, z uwagi na utrudnienia samochody w większości stały. Konieczne jest ustalenie, kiedy motorniczy mógł zauważyć dziewczynkę, i czy miał szansę, aby zahamować.

Prokurator dodał, że w oparciu o zapisy monitoringu wyliczona zostanie prędkość, z jaką poruszał się tramwaj. Te dane będą miały kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. W sprawie zabezpieczono monitoring będący własnością motorniczego, ponieważ w składzie, który brał udział w zdarzeniu, nie było kamery zainstalowanej przez MPK. Prokuratura zaznacza także, że wykorzysta zapisy z monitoringu udostępnione przez instytucje, które znajdują się w pobliżu miejsca zdarzenia. 

Równocześnie prokuratura apeluje do świadków tego zdarzenia o zgłaszanie się do Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew lub do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Na wniosek prokuratora motorniczemu zatrzymano uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Na razie nie wiadomo, czy zostaną mu przedstawione jakiekolwiek zarzuty.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

i na drugi raz zastanów sie co piszesz dziewucho!

Dla rodziny wielkie współczucie :-(

Wściekła ale masz nasrane w czaszke !....smarkule to masz pod nosem ....a motorniczy jest niewidomy i to jego wina ....

Zero kultury widac jak można używać dziecko które juz nie żyje.
Porazka

wsciekla ty babsztylu !!!!

Wsciekla !!!! Aby ciebie taka tragedia spotkala debilko jak można winić dziecko takie mlode i wyzywać od smarkuli!!!!
Masz kulture babsztylu jeba***y!!!
Dobrze niech zabiorą mu !!! Jada nie patrzą tak samo autobusy !!!!

Jest coś takiego jak ograniczone zaufanie. Dotyczy to zarówno kierujących jak i pieszych. Azylem pieszego jest przejście dla pieszych. Zbliżając się do przejścia dla pieszych trzeba zachować szczególną ostrożność tak mówią przepisy Prawo o ruchu drogowym.

Jest to wielka tragedia najlepiej jak wszyscy wyciągną wnioski godz 17 9lat dziecko samo skąd dokąd dlaczego...?

Tramwaj waży około 40 ton, a nie 7.

A nawet jeśli dziecko jako pieszy poruszało się prawidłowo, a wina jest motorniczego, to czy to przywróci życie dziecku? A wystarczyło zatrzymać się i spojrzeć czy droga wolna. Tak niewiele. Ograniczone zaufanie na drodze to podstawa. Jeżeli dziewczynka tego nie wiedziała to nie powinna chodzić sama.

Wściekła

Smarkula zepsuła życie motorniczemu. Zabrano mu uprawnienia, facet nie ma teraz pracy, ma traumę, bo mu jakaś smarkula weszła, nie rozglądając się.

Po tym jak napisaliście wygląda na to, że będą chcieli zniszczyć motorniczego za potrącenie dziewczynki. Czyli jak zawsze w Łodzi, nic się nie zmieniło. Diabelskie miasto...

korbelkowi to ostatnio zrobili się hamowaci zamykają drzwi przed nosem i koniec linie 43 8

"Po drugiej stronie jest budynek sądu, zus i jakieś przemysłowe."
gdybyś tam mieszkała to wiedziałabyś, że właśnie tam jest też szkoła, gimnazjum i przedszkole...
Napisałam że jest szkoła (ale trzeba umieć czytać całość, a nie tylko pierwsze zdanie) i napisałam też, że wystarczy odrobinę nadrobić, żeby pod wiaduktem bezkolizyjnie i bezpiecznie przejść. Ale wszystkim się spieszy. Zaoszczędzą 10 sekund, ale stracą życie lub zdrowie. 8 lat od pierwszej do ósmej klasy chodziłam tam do szkoły i ani razu nie przeszłam tym przejściem nawet z rodzicami. Bo byłam nauczona dochodzić do wiaduktu. Jak mama mnie w pierwszej klasie odprowadzała, to też pod wiaduktem. Ale miała czas mnie uczyć, a nie tylko dać smartfon i z głowy.

Samochody wyhamowały i stały? O tej porze tam większość stoi bo są takie korki. Stojący samochód w tym miejscu o 17 świadczy w 95% o korku a w 5% o pieszym na pasach. Specjalnie tramwaje jadą wydzielonym torowiskiem, żeby mogły jechać a nie jak autobusy stać w korkach . Dwuwagonowy tramwaj z setką osób w środku musi co chwila hamować i przepuszczać jedną osobę, która sobie idzie. Takie coś wcześniej czy później musi skończyć się tragedią.

Grzegorz

Na jednym ze zdjęć było widać leżącą osobno, rozbitą komórkę. Możliwe że dziewczynka była w nią wpatrzona przechodząc po pasach, jak to bywa w tych czasach...

"Po drugiej stronie jest budynek sądu, zus i jakieś przemysłowe."
gdybyś tam mieszkała to wiedziałabyś, że właśnie tam jest też szkoła, gimnazjum i przedszkole...

GośćBasia

Tramwaj to nie samochód w miejscu się niezatrzyma taki skład wazy 7 ton .Tragedia dla obu stron znałam tą dziewczynkę to kolezanka mójej córki .Wszyscy jestesmy w szoku

Wczoraj podawali, że przebiegła jezdnię i wbiegła na tory. Dzisiaj, że weszła. Wiem, że to nie ma nic do rzeczy, ale dlaczego nie była nauczona by tamtędy nie chodzić. Po drugiej stronie jest budynek sądu, zus i jakieś przemysłowe. To chyba nie miejsca dla 9 latki. Bloki i sklepy są dopiero przy Piłsudskiego, ale tam jest przejście na światłach. Jest co prawda szkoła (gimnazjum), ale wystarczy niewiele nadrobić, żeby bezkolizyjnie przejść pod wiaduktem. Skoro dziewczynka tam mieszkała to powinna wiedzieć, że przejście jest zakazane. Też tam mieszkałam i chodziłam do tej szkoły jeszcze 8 letniej podstawówki. Ja i moi koledzy mieliśmy powiedziane, że rodzice nam nogi z dooopy powyrywają jak chociaż zbliżymy się do tego przejścia. Nawet w liceum tamtędy nie chodziłam. Ale teraz jest bezstresowe wychowanie. Wiem, że 9 latka może chodzić sama po ulicy, ale czy koniecznie drogą krajową, sześciopasmową plus dwie linie tramwajowe, bez sygnalizacji świetlnej.

×
Nie żyje Kazimierz Kutz, reżyser filmowy i teatralny, a także scenarzysta, przez lata związany z Górnym Śląskiem. Zmarł w Warszawie, w wieku 89 lat | Mieszkańcy regionu łódzkiego mogą starać się o dofinansowanie w ramach programu "Czyste Powietrze" w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. To działania nakierowane na poprawę jakości powietrza, na które w całej Polsce przeznaczono 103 mld zł | Śmiertelny wypadek w Łodzi przy al. Włókniarzy. W magazynie firmy budowlanej rusztowanie przygniotło jednego z pracowników | Zakończył się protest rolników w zakładach "Wędlinka" pod Wieruszowem. Od rana wjazd do firmy blokowali rolnicy z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych. Kilkuset hodowców trzody chlewnej z powiatu piotrkowskiego sprzeciwiało się transportowi mięsa z zagranicy | "Zimna wojna" coraz bliżej Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny | W łódzkim Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki badania dzieci, jeszcze przed ich narodzeniem, będą szybsze i dokładniejsze. Instytut zakupił najnowocześniejszy aparat do badań USG | Odwołana dyrektorka łódzkiej SP nr 198 Ewa Wachowicz wraca na stanowisko. Wojewoda Łódzki cofnął decyzję magistratu w sprawie jej odwołania
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką