Logo Radio Łódź

Niemowlę pozostaje w śpiączce farmakologicznej. Rodzice trafili do tymczasowego aresztu

Sąd w Kutnie przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował rodziców półrocznego chłopca spod Żychlina. Dziecko w piątek wieczorem - ze złamaniami, stłuczeniami i obrzękiem mózgu - trafiło do szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

(Fot. Pixabay.com)

Wczoraj para usłyszała prokuratorskie zarzuty. CZYTAJ: Prokuratura w Kutnie. Zarzuty dla rodziców pobitego chłopca

Ojciec jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa, znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Matka będzie odpowiadać za narażenie życia synka. - Ojciec 6-miesięcznego Damiana nie przyznał się do zarzutów, wyjaśnił, że nie bił dziecka i nie wie w jaki sposób doszło do powstania obrażeń - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof Kopania. - 21-letnia matka prawdopodobnie nie reagowała na przemoc i nie podjęła działań, które pozwoliłyby na wyeliminowanie zagrożenia.

Według prokuratury, stwierdzone obrażenia twarzy, szyi i tułowia, w tym trzy złamane żebra, pozwalają przypuszczać, że niemowlę było bite od około miesiąca.

Dziecko przebywa w szpitalu, w stanie śpiączki farmakologicznej. Jego stan lekarze nadal określają jako ciężki.

Posłuchaj:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką