Logo Radio Łódź

Zabójstwo Kai ze Zduńskiej Woli. Zarzuty dla policjanta

Zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych usłyszał funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 32-latek nie sprawdził mieszkania, w którym później odnaleziono ciało młodej kobiety.

Artur W. w rękach policji (Fot. Sebastian Szwajkowski)

Chodzi o sprawę zabójstwa 20-letniej Kai ze Zduńskiej Woli, której ciało po 10 dniach od śmierci odnaleziono w bloku na łódzkim Teofilowie. Do morderstwa doszło w sierpniu ubiegłego roku.

Według śledczych, policjant nie zareagował na wcześniejsze sygnały, że w mieszkaniu może być przetrzymywana nastolatka. - Nie dopełnił obowiązków służbowych, w trakcie których posiadał wiedzę o możliwości przetrzymywania zaginionej poprzez to, że zaniechał osobistego sprawdzenia wnętrza mieszkania i zabezpieczenia miejsca zdarzenia przed zatarciem śladów. Poprzestał na uzyskaniu relacji, dokonujących pobieżnego sprawdzenia wnętrza strażaków - wyjaśnia Cecylia Majchrzak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim.

Funkcjonariusz nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 3 lat więzienia.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "NA SYGNALE". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką