Logo Radio Łódź

Gdzie jest kasa z kasy? Problem sieradzkich urzędników miejskich

Radny Rady Miejskiej Sieradza podejrzewa, że z kasy zapomogowo-pożyczkowej prowadzonej w Urzędzie Miasta mogły zostać zdefraudowane pieniądze. Żąda wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

(Fot. pixabay.com)

Z podejrzeniem nieprawidłowości zgłosiła się osoba z zarządu stowarzyszenia, które prowadzi kasę zapomogową w sieradzkim magistracie, potwierdza sekretarz miasta Jarosław Trojanowski. - Pracownicy podjęli decyzję o postawieniu kasy w stan likwidacji. Ze swojego grona wyłonili komisję likwidacyjną, która ma obowiązek, w ciągu 6 miesięcy, doprowadzić do zamknięcia tej kasy, a żeby to zrobić musi rozliczyć się ze środków finansowych, które w kasie się znajdują.

Z zaangażowaniem pracowników urzędu w sprawę nie zgadza się radny Arkadiusz Góraj. - Moją intencją było, żeby ta sprawa została dogłębnie wyjaśniona, a jedynymi organami uprawnionymi do tego są: policja i prokuratura - przekonuje.

Radny Góraj zaapelował do prezydenta miasta, by ten w ciągu 7 dni złożył doniesienie do prokuratury. Jeśli włodarz miasta tego nie zrobi, zgłoszenia dokonać ma radny.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką