Logo Radio Łódź

Mieszkaniec Koluszek nawoływał publicznie do faszyzmu. Stanie przed sądem [FILM]

Policjanci zatrzymali 32-latka podejrzanego o publiczne propagowanie faszyzmu i nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym.

(Fot. Materiały policji)

Do incydentu doszło w niedzielę u zbiegu ulic Hallera i Mickiewicza w Koluszkach. - Mężczyzna czynił gesty uznawane powszechnie za symbol faszystowskiego powitania. Na lewym rękawie kurtki w okolicy ramienia miał nałożoną czarną opaskę z naniesioną swastyką. Wykrzykiwał przy tym słowa faszystowskiego pozdrowienia i hasła antysemickie - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Podczas przesłuchania w prokuraturze 32-latek przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. Już wcześniej był karany między innymi za rozbój i znieważenie. Śledczy zastosowali wobec mężczyzny dozór policyjny. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

 

Zobacz film:

×
Jest wniosek o ekstradycję Gruzina podejrzanego o zabójstwo łodzianki | Jarosław Kamiński z europejskim Oscarem za "Zimną wojnę" | Grzegorz Schreiber kandydatem PiS na marszałka województwa łódzkiego | Przetarg na budowę S14 na odcinku Teofilów-Słowik unieważniony? Ostatni z oferentów ma czas do 16.11, by uzupełnić dokumentację | Łódź z rekordowym budżetem w 2019 roku. Władze Łodzi zapowiadają, że w przyszłym roku dochody mają sięgnąć prawie 4,5 mld zł, a deficyt 227 mln |
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką