Logo Radio Łódź

Kontrowersje wokół projektu sieradzkiego bazaru

Nepotyzm i ukrywanie prawdy zarzuca prezydentowi Sieradza jeden z opozycyjnych radnych. Arkadiusz Góraj zwrócił uwagę na to, że kolejny projekt architektoniczny w mieście wykonał członek najbliższej rodziny włodarza miasta.

Zielony Ryneczek w Sieradzu - wizualizacja (Fot. Urząd Miasta Sieradza)

O kwestie projektu przebudowy Zielonego Ryneczku w Sieradzu radny Arkadiusz Góraj pytał też miesiąc temu. Podobnie jak dziś, prezydent Paweł Osiewała nie odpowiedział  na sesji. Rady Miasta. Radny otrzymuje wyjaśnienia pisemne. Potwierdzają one, że w składzie zespołu projektowego, który wybrano spośród czterech ofert, jest zięć prezydenta. To już drugi taki przypadek, twierdzi radny, według projektu tego samego architekta przebudowano Plac Piłsudskiego. - Okazuje się po raz kolejny, że pieniądze sieradzan trafiają do prywatnej kieszeni najbliższej rodziny prezydenta. Kiedy prezydent Paweł Osiewała unika odpowiedzi na te ważne pytania, a przecież kiedyś będzie musiał na nie odpowiedzieć, daje nam wszystkim wyraźny, niepokojący sygnał, że w tej sprawie ma coś do ukrycia - przekonuje radny.

- Niczego się nie wstydzę - odpowiada prezydent Sieradza. - Przy bazarze stoją tablice z wizualizacją, na których widnieje nazwisko architekta. To święte prawo opozycji: doszukiwanie się podtekstów i sensacji - ripostuje Paweł Osiewała. Dodaje, że interpelacje radnego są zwiastunem nadchodzącego roku wyborczego. Radny Góraj chce wiedzieć, czy prezydent miasta ingerował w zasady wyboru projektanta bazaru.

Projekt ryneczku kosztował miasto ponad 50 tysięcy złotych.

Pan prezydent jest chociaż konsekwentny - narzeczonemu swojej córki dał mniej, jak wszedł do rodziny należała się podwyżka! #PrezyZięć+

"Piłsudzkiego"
Za to ten komentarz nie był przemyślany.

Akurat projekt przebudowy Placu Piłsudzkiego był dosyć przemyślany.

×
2 ofiary śmiertelne zderzenia osobówki z ciężarówką w Łowiczu na ul. Warszawskiej. Droga jest zablokowana | Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała dane o końcowej frekwencji we wczorajszych wyborach samorządowych. Do urn poszło 53,35 procent, najwyższą frekwencję odnotowano w województwie mazowieckim - 57,72 procent, następne było łódzkie - 56,18 procent. Najmniej osób poszło do urn w województwie opolskim - 48,34 procent | Hanna Zdanowska zostaje na stanowisku prezydenta miasta. Według wyników sondażowych zdobyła 70,01 proc. głosów, na jej kontrkandydata Waldemara Budę głosowało 24,2 proc. uprawnionych do głosowania
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką