Logo Radio Łódź

Dwie osoby ranne na Łagiewnickiej w Łodzi. Porachunki pseudokibiców? [ZDJĘCIA]

Trzy rozbite samochody i dwie osoby ranne u zbiegu ulic Łagiewnickiej i Strumykowej w Łodzi - to prawdopodobnie efekt porachunków.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło 25 listopada 2017 roku około godziny 7:00 u zbiegu ulic Łagiewnickiej i Strumykowej w Łodzi. Z dotychczasowych, bardzo wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem nissan uderzył w jadącego w kierunku centrum mercedesa. W wyniku tego zdarzenia mercedes zjechał z jezdni i stanął częściowo na chodniku. W obrębie skrzyżowania pojawił się jeszcze co najmniej jeden samochód hyundai. - Z pojazdów wyszło kilku mężczyzn i zaczęło niszczyć mercedesa. W nieustalonych okolicznościach doszło również do zapalania samochodu nissan.  W wyniku pożaru rannych zostało dwóch mężczyzn, którzy trafili do szpitala. Pozostałe osoby porzuciły pojazdy i oddaliły się z miejsca zdarzenia - relacjonuje komisarz Adam Kolasa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. 
 
Funkcjonariusze będą analizować ewentualne zapisy monitoringów, aby jak najdokładniej odtworzyć przebieg zdarzenia. Poza tym policjanci docierają do świadków zdarzenia i będą ich przesłuchiwać. Jednocześnie policja apeluje do świadków zdarzenia o pomóc i kontakt z najbliższą jednostką policji. Można też dzwonić pod numer alarmowy 997. 
 
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką