Logo Radio Łódź

Pikieta przed siedzibą Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi [ZDJĘCIA]

Kilkunastoosobowa grupa łódzkich społeczników protestowała przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej.

Manifestacja (Fot. Dariusz Kulas)

Pikietujący sprzeciwiają się działaniom Lasów Państwowych, które - ich zdaniem - nieodwracalnie dewastują puszczę. - Pod pozorem ochrony środowiska prowadzona jest korporacyjna działalność - przekonują. -  Każdy trzeźwo myślący obywatel rozumie, że karczowanie puszczy, żeby zatrzymać kornika nie ma sensu.

Z tymi zarzutami nie zgadza się rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi, Hanna Bednarek-Kolasińska. Jak wyjaśnia, w Puszczy Białowieskiej nie dzieje się nic złego, a wszelkie działania związane z wycinką drzew są konieczne i mają na celu ochronę przyrody. - Trzeba wycinać drzewa, które są suche i stanowią zagrożenie dla społeczeństwa Drugą sprawą jest kornik, który niszczy puszczę. Jeśli nie będziemy niczego robić, to wszystkie świerki zostaną zaatakowane i uschną - tłumaczy. 

W czasie pikiety organizowanej przez społeczników, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi zorganizowała przed swoją siedzibą kampanię informacyjną. Mieszkańcom rozdawano specjalne informatory dokładnie opisujące działania prowadzone w Puszczy Białowieskiej.

Kampania informacyjna Lasów Państwowych (Fot. Dariusz Kulas)

Białostocka prokuratura poinformowała dziś o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wycinki drzew. Jak wyjaśniono, minister środowiska nie złamał prawa aneksując plan dopuszczający zwiększoną wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej. 

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Ministra Środowiska i Generalnego Dyrektora Lasów Państwowych złożyły dwie osoby prywatne oraz posłanka Platformy Obywatelskiej Gabriela Lenartowicz. Zarzucono Ministrowi Szyszce przekroczenie uprawnień poprzez zatwierdzenie aneksu do Planu Urządzania Lasu, podjęcie decyzji o znacznym zwiększeniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz nierespektowanie lipcowego postanowienia europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który nakazał wstrzymanie cięć w najcenniejszych przyrodniczo terenach. 

Po kilkumiesięcznej analizie Prokuratura Okręgowa w Białymstoku uznała, że ani minister ani dyrektor lasów państwowych nie popełnili przestępstwa, bo mieli prawo do podejmowania takich decyzji - poinformował rzecznik prokuratury okręgowej Łukasz Janyst. Dodał, że śledczy nie analizowali treści decyzji, ale tylko podstawy prawne ich wydania. 

Kilka dni temu Trybunał sprawiedliwości ponownie nakazał wstrzymanie cięć drzew w Puszczy Białowieskiej. Za złamanie zakazu Polsce mogą grozić kary do 100 tysięcy euro dziennie. 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką