Logo Radio Łódź

Uroczystość Wszystkich Świętych

Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Katolicy wspominają dziś nie tylko osoby wyniesione na ołtarze, ale wszystkich wiernych zmarłych, którzy już weszli do nieba.

(Fot. I love SKC)

Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest - wbrew powszechnej praktyce - Dniem Zadusznym. - Dziś cieszymy się, że bardzo wielu zmarłych jest u Boga w niebie - mówi ksiądz Piotr Waleńdzik, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Warszawie. Wszyscy święci są dla nas żyjących na ziemi przykładem. Ta uroczystość przypomina nam także, że święci będąc już u boku Pana Boga, opiekują się nami.

Najpierw Wszystkich Świętych obchodzono w maju. W 731 roku papież Grzegorz III przeniósł święto z 13 maja na 1 listopada. Natomiast nieco ponad sto lat później Grzegorz IV postanowił, że 1 listopada będzie dniem, w którym nie tylko wspominamy męczenników, ale wszystkich świętych Kościoła Katolickiego.

W Polsce Wszystkich Świętych jest dniem od wolny od pracy. Wiele osób wykorzystuje ten fakt, i właśnie dziś udaje się na groby najbliższych. Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych obchodzą też niektórzy protestanci.

USA

Cmentarze odwiedzają dzisiaj również Polacy w Stanach Zjednoczonych. Dla amerykańskiej Polonii to wyjątkowy dzień. Polonusi przychodzą na nekropolie również po to, aby wspomnieć bliskich, którzy spoczywają w ojczyźnie.

W Stanach Zjednoczonych tych, którzy odeszli, przede wszystkim wojennych weteranów, wspomina się w ostatni weekend maja w tak zwany 'Memorial Day". Ksiądz Jacek Wrona z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Chicago przypomina, że święto Wszystkich Świętych ma zdecydowanie bardziej kościelny charakter.

W polonijnych parafiach w USA dziś odbywają się tradycyjne ''wypominki''. Polacy wspominają w ich trakcie tych, którzy odeszli w ostatnim czasie - zarówno w ojczyźnie, jak i na ziemi amerykańskiej.

Największy polski cmentarz w Stanach Zjednoczonych znajduje się w Chicago. Jego patronem jest święty Wojciech. Nasi rodacy zapalają świece oraz składają kwiaty pod pomnikiem katyńskim, który stoi zaraz przy głównym wejściu.

Nasi rodacy odwiedzają również polskiw groby na cmentarzu weteranów w amerykańskiej Częstochowie w stanie Pensylwania.

Białoruś

Na Białorusi już od kilku dni trwa nawiedzanie polskich miejsc pamięci. W objazdach grobów uczestniczą polscy dyplomaci oraz białoruska Polonia. Znicze zapłonęły na katolickich cmentarzach między innymi w Mińsku, Grodnie i Brześciu.

Marcin Wojciechowski, radca Ambasady Polski w Mińsku powiedział Polskiemu Radiu, że tradycyjnie 1 listopada polscy dyplomaci na Białorusi odwiedzają miejsca pamięci - groby wojskowe oraz cmentarze. - Staramy się, aby w tych dniach zapłonęły świece i pojawiły się kwiaty na grobach żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku, żołnierzy poległych w 1939 roku oraz żołnierzy, którzy pełnili na tych terenach służbę w latach międzywojennych.

Polscy dyplomaci odwiedzają groby najczęściej wspólnie z Polakami mieszkającymi na Białorusi.

Andżelika Orechwo, prezes Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi mówi, że w całym kraju, a szczególnie na Grodzieńszczyźnie, jest wiele polskich miejsc pamięci .- Warto w Grodnie odwiedzić mogiłę Elizy Orzeszkowej czy Tadka Jasińskiego, harcerza i obrońcy Grodna. Są też Miniewicze, gdzie jest krzyż Powstańców Styczniowych, a w Bohatyrowiczach - grób Jana i Cecylii- mówi Andżelika Orechwo.

Tymczasem - jak zauważa miński dziennikarz Walera Kalinouski - prawosławni Białorusini odwiedzają groby głównie w drugi wtorek po Wielkanocy na święto "Radaunica". - Ludzie idą wtedy na groby swoich krewnych, przynoszą ze sobą jedzenie, czasem alkohol oraz jajka wielkanocne. Na tych grobach robią taki symboliczny stół. Część jedzenia zostawia się dla zmarłych - mówi Walera Kalinouski.

Na Białorusi szczególnie w środowiskach miejscowej opozycji popularny jest obrzęd zaduszny "Dziady". Co roku na przełomie października i listopada w Mińsku organizowane są demonstracje. Zwolennicy opozycji udają się do podstołecznego uroczyska Kuropaty aby uczcić pochowane tam w zbiorowych mogiłach bezimienne ofiary represji stalinowskich.

Belgia

W Belgii na grobach polskich żołnierzy składane są dziś wiązanki kwiatów. W Dniu Wszystkich Świętych o tych, którzy zginęli podczas II wojny światowej pamiętają przedstawiciele ambasady i konsulatu, oraz nasi rodacy mieszkający w Belgii. Największy i najsłynniejszy polski cmentarz wojskowy w Belgii znajduje się w Lommel, niedaleko granicy z Niemcami, a na nim 257 grobów, w większości żołnierzy generała Stanisława Maczka, którego I Dywizja Pancerna wyzwalała spod okupacji belgijskie miasta.

Polscy dyplomaci pamiętają o naszych żołnierzy nie tylko dziś. - Jeździmy, składamy wieńce, nie palimy świec, bo w Belgii nie ma takiej tradycji palenia świec na cmentarzach i grobach i od września to się dzieje, tak jak szedł szlak bojowy naszych żołnierzy - powiedział Polskiemu Radiu konsul Ireneusz Bochenek.

W Belgii są 22 cmentarze wojenne na których pochowane 429 polskich żołnierzy. Oprócz tego w Lommel także między innymi w Adegem, Tielt, Leopoldsburgu, czy Antwerpii.

IAR

Rosja

Polacy mieszkający w Rosji oddają hołd rodakom zamordowanym w okresie stalinowskiego terroru. Na cmentarzach w Moskwie, Włodzimierzu, Petersburgu, Twerze, Irkucku i w wielu innych miastach złożono kwiaty i zapalono znicze. W Katyniu przedstawiciele Polonii odprawią mszę św. w intencji spoczywających w tym miejscu polskich oficerów.

W lesie katyńskim spoczywają szczątki blisko 5 tysięcy polskich żołnierzy, którzy zostali zgładzeni wiosną 1940 roku przez oprawców z NKWD. Katyń jest też symbolem zbrodni dokonanych w innych rejonach byłego ZSRR. Do tej pory historycy oszacowali, że sowieccy zbrodniarze zamordowali ponad 22 tysiące polskich oficerów. Jak podkreśla szef sekcji polskiej stowarzyszenia Memoriał Aleksander Gurianow, polskie cmentarze są w każdym zakątku Rosji. Na wielu cmentarzach i symbolicznych mogiłach ofiar systemu sowieckiego i carskich zsyłek płoną znicze. Przedstawiciele Polonii starają się, aby żadna mogiła nie pozostawała bez opieki, ale jak sami przyznają - jest wiele takich miejsc, o których już dziś nikt nie pamięta.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką