Logo Radio Łódź

Radni Sejmiku Województwa Łódzkiego przyjęli uchwałę antysomgową

W maju przyszłego roku wejdą w życie nowe przepisy dotyczące jakości pieców ogrzewających domy.

(Fot. pixabay.com)

Co do tego, że problemem smogu należało się w końcu zajęć nie miał wątpliwości nikt, zarówno władze województwa, jak i opozycyjne PiS. - To problem jak najbardziej realny - przekonuje radny Prawa i Sprawiedliwości Piotr Adamczyk. I dodaje, że smród doskwiera mieszkańcom województwa łódzkiego. - To są naprawdę szkodliwe związki, a za 80-90 procent ich emisji odpowiadają, niestety, indywidualne źródła ciepła - dodaje radny PiS Michał Król.

Nowe przepisy mają wejść w życie od maja przyszłego roku. Zacznie wtedy obowiązywać zakaz montowania nowych pieców niespełniających norm europejskich. Jak mówi przewodniczący sejmiku, Marek Mazur, uchwała nie jest doskonała, ale jest efektem kompromisu i konsultacji z samorządami województwa łódzkiego. - Przed nami dopiero trzy województwa podjęły taką uchwałę. Pół roku dyskutowaliśmy na różnych spotkaniach, były zespoły robocze, konsultowaliśmy to z samorządami i z Łódzkim Alarmem Smogowym.

Co nowe przepisy oznaczają dla mieszkańców?

Do czego będą zobowiązani mieszkańcy? Do wymiany starych i najbardziej trujących pieców. Przepisy zakazujące montowania ich w nowych budynkach zaczną obowiązywać od maja 2018 roku. Dodatkowo nie będzie już wolno ogrzewać mieszkań kiepskiej jakości opałem, np. miałem węglowym lub węglem brunatnym. Później przyjdzie czas na wymianę pieców i kotłów, które już grzeją mieszkania.

Na dostosowanie do nowych przepisów właściciele pieców będą mieli 5 lat. Są jednak wyjątki. Zakaz montowania w budynkach tzw. wolnostojących ogrzewaczy pomieszczeń, czyli pieców kaflowych, kóz, czy kominków wejdzie w życie dopiero od 2022 roku. Z kolei obowiązek całkowitej ich wymiany, lub konieczność założenia na nich filtrów, wejdzie w życie dopiero w 2025 roku.

Nie podoba się to działaczom z Łódzkiego Alarmu Smogowego. Dominik Artomski mówi, że to właśnie tak zwane ogrzewacze są największym problemem. - Od przyszłego roku wchodzi zakaz na część instalacji grzewczych. Nadal będzie można ogrzewać mieszkania tzw. kozami, czyli zwykłymi piecami, do których wrzucamy węgiel, i z których uwalnia się najwięcej zanieczyszczeń. Naszym zdaniem jest to tylko częściowa uchwała antysmogowa; działania są pozorowane.

Najwięcej czasu na przystosowanie do nowych przepisów będą mieli właściciele pieców grzewczych 3 i 4 klasy. Będą musieli je wymienić do 2027 roku.

×
Siatkarki Grot Budowlanych zagrają w fazie grupowej Ligi Mistrzyń! Łodzianki wygrały w rewanżowym meczu eliminacji z ASPTT Miluza 3:2 | Szpital w Piotrkowie Trybunalskim walczy z bakterią New Delhi | PSL ma wątpliwości, co do ważności wyborów do Sejmiku Województwa Łódzkiego. Przedstawiciele ugrupowania złożyli w sądzie protest wyborczy | Kolejne trzy miesiące aresztu dla wójta gminy Daszyna. Zbigniew W. przebywa w areszcie od kwietnia. Usłyszał 92 prokuratorskie zarzuty | Rządowy program "Repatriant" także w Łodzi | Smog znowu problemem łodzian. W niektórych stacjach pomiarowych zanieczyszczenie powietrza przekroczyło dopuszczalne normy o 250 procent
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką