Logo Radio Łódź

Nie ma już przyjęć na oddział neurologiczny w Bełchatowie. Za kilka dni może zabraknąć tam specjalistów

Wciąż nie ma porozumienia między neurologami, a dyrekcją bełchatowskiego szpitala. Medycy złożyli wypowiedzenia kontraktów.

(Fot. Monika Gosławska)

Jeżeli lekarze nie dogadają się z pracodawcą, odejdą ze szpitala 1 listopada. Szpital przestał już przyjmować pacjentów na oddział neurologiczny. Chorzy wymagający hospitalizacji są odsyłani do Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego. Przyjmowane są tylko szczególne przypadki.

Neurolodzy po raz pierwszy zgodzili się na spotkanie z dziennikarzami. Ordynator oddziału neurologicznego Jacek Juryńczyk tłumaczył o co chodzi lekarzom. - Mamy oczekiwania w sprawie umów kontraktowych, które są dla nas niekorzystne, całą winą obarczają zleceniobiorcę, zarówno finansową, jak i prawną. Ne ukrywam, że mamy również oczekiwania finansowe.

Neurolog Agnieszka Pawłowska, dementuje jednak wcześniejsze wypowiedzi przedstawicieli zarządu szpitala, że chodzi o 40 proc. podwyżkę. - Nie jest to prawda. Poza tym uważam, że mówienie o jakichkolwiek pieniądzach w trakcie negocjacji jest nieporozumieniem, dlatego, że zawsze osoba, która ubiega się o większe wynagrodzenie przedstawia jakąś kwotę, ale nie powinno to być ogłaszane w mediach jako pewnik - twierdzi.

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką