Logo Radio Łódź

Władysław Kosiniak Kamysz: "Pieniądze na podwyżki dla rezydentów są na wyciągnięcie ręki"

Ponadpolityczne porozumienie to jedna z propozycji Polskiego Stronnictwa Ludowego na rozwiązanie problemu strajku lekarzy rezydentów. Zdaniem szefa Ludowców, pieniądze na podwyżki można wziąć m.in. ze wzrostu nakładów na kancelarie sejmu i senatu.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Przewodniczący Ludowców Władysław Kosiniak Kamysz który gościł dzisiaj w Zgierzu przypomniał że wielokrotnie mówił o tym ministrowi Zdrowia Konstantemu Radziwiłłowi. - Ponad rok temu mówiłem, że jesteśmy gotowi do współpracy, bo żadna reforma służby zdrowia nie przetrwa jeżeli nie będzie przyjęta w konsensusie wszystkich ugrupowań i środowisk. Wtedy minister Radziwiłł kpił ze mnie, dziś już pewnie wie, że jest to jedyny ratunek dla niego i dla polskiej służby zdrowia - tłumaczył. 

Przewodniczący PSL, dodał że pieniądze na podwyżki dla lekarzy rezydentów leżą na wyciągnięcie ręki. - 300 milionów na podwyżki można wziąć ze wzrostu nakładów na kancelarie sejmu, senatu i kancelarię prezydenta. Problem zarobków rezydentów to nie jest dziś problem finansowania, tylko problem dobrej woli - podkreślał. 

Goszczący w Zgierzu Władysław Kosiniak Kamysz poinformował też, że liczy na dobry wynik partii w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
Ludowcy zamierzają wystawić swoich kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką