Logo Radio Łódź

Sesje Rady Miasta w Zduńskiej Woli bez udziału prezydenta

Od dwóch miesięcy prezydent Zduńskiej Woli nie uczestniczył w obradach miejskich radnych. Jak się okazuje taka sytuacja będzie powtarzać się nagminnie, bo Piotr Niedźwiecki zapowiedział, że w sesjach nie będzie uczestniczyć.

(Fot. Kamil Klimaszewski)

Według prezydenta Zduńskiej Woli, obrady radnych zamieniają się w dyskursy polityczne, a on sam jest atakowany przez radnych.

Konflikt między zduńskowolską Radą Miasta, a prezydentem rozpoczął się po zerwaniu koalicji Piotra Niedźwieckiego z większością radnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Radni zapowiedzieli, że przejdą do opozycji i tak się stało. Z miesiąca na miesiąc mieli coraz więcej obiekcji wobec prezydenta. Piotr Niedźwiecki po 11 miesiącach nie wytrzymał i przestał pojawiać się na sesjach.

- Ja nie mam obowiązku uczestniczenia w sesji Rady Miasta. Ubolewam nad tym, że sesje zamieniają się w dyskurs polityczny jakże daleki od tego, czym powinna kierować się Rada Miasta - mówi Piotr Niedźwiecki. 

 

(Fot. Kamil Klimaszewski)

Radny Platformy Obywatelskiej Paweł Szewczyk przyznaje, że na nieobecności prezydenta traci głównie on sam oraz także miasto.

- Nieobecni po prostu nie mają racji. Na sesji pada wiele pytań, wiele kwestii jest poruszanych. Nieobecność prezydenta powoduje, że nie ma odpowiedzi na te pytania, a te kwestie pozostają bez rozwiązania - twierdzi radny PO.

Prezydent przyznaje, że wciąż jest atakowany przez radnych, głównie przez przewodniczącego rady. 

- Nie chcę być co krok obrażany, szczególnie przez przewodniczącego rady - dodaje Niedźwiecki. 

Przewodniczący Witold Gwiazda takiego zachowania włodarza miasta nie rozumie. 

- Jestem zdziwiony, że pan Prezydent w ten sposób interpretuje jakiekolwiek pytania. Ja nigdy prezydenta nie obraziłem - tłumaczy Witold Gwiazda. 

Jedynym obowiązkiem prezydenta jest przygotowywanie uchwał na sesje. Warto przypomnieć, że zbliża się głosowanie radnych nad jedną z najważniejszych uchwał, czyli budżetem miasta na przyszły rok. Czy do tego czasu Piotr Niedźwiecki zmieni zdanie i będzie uczestniczyć w obradach? Czas pokaże. Powrót na sesje zadziałałby z pewnością "in plus" w kontekście wizerunku włodarza.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką