Logo Radio Łódź

Wtorek, 3 października

Wydarzenia, wystawy, projekcje, spotkania, premiery, koncerty. Oto kilka propozycji, w których warto wziąć udział.

III Międzynarodowy Festiwal Sztuki Animacji AnimArt w Łodzi [FESTIWAL]

W tym roku siedem festiwalowych dni wypełnią widowiska plenerowe, teatralne pokazy mistrzowskie, spektakle konkursowe i spotkania z gośćmi. - Na rynku Manufaktury stanie specjalne miasteczko, odbędą się spektakle plenerowe, warsztaty - zapowiada dyrektor łódzkiego Teatru Lalek Arlekin Waldemar Wolański. - W programie mamy cztery przedstawienia dziennie zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.  

Drugim - po teatrze - filarem AnimArtu jest film. Organizatorzy zaplanowali ponad 30 projekcji w pięciu lokalizacjach, 20 warsztatów animacji dla dzieci i rodzin, a także wydarzenia branżowe. - Organizujemy między innymi pokaz najlepszych, łódzkich kobiet-animatorek, które otrzymały w ciągu ostatnich dwóch lat mnóstwo nagród - mówi Agnieszka Kowalewska z zespołu Momakin, odpowiedzialnego za program filmowy. - Festiwal zakończy pokaz filmu "Nazywam się cukinia", a jego główna animatorka będzie razem z nami. 

(Fot. Izabella Berkowska)

Włoski futuryzm i polska awangarda. Enrico Prampolini w Muzeum Sztuki [MUZEUM]

Wystawa "Enrico Prampolini. Futuryzm, scenotechnika i teatr polskiej awangardy" pokazuje w chronologiczny sposób bardzo bogaty dorobek twórczości Prampoliniego we wszystkich dziedzinach, w których działał. Zbiega się równocześnie z jubileuszem 100-lecia awangardy w Polsce.

Enrico Prampolini to jedna z najważniejszych osobowości artystycznych międzynarodowej awangardy. W jego twórczości odnaleźć można echa niemal wszystkich prądów nowej sztuki I połowy XX w.: od futuryzmu, który współtworzył wraz z ugrupowaniem Filippa Tommasa Marinettiego, przez dadaizm, konstruktywizm i surrealizm, aż po udział w kręgu paryskich abstrakcjonistów: „Cercle et Carré”. Był malarzem, rzeźbiarzem, scenotechnikiem, choreografem, architektem, grafikiem, tworzył reklamy, plakaty, fotomontaże, wielkie murale, oprawy plastyczne do kilku filmów. Był organizatorem życia artystycznego w Paryżu, Pradze i Rzymie, a także kuratorem ostatniej międzynarodowej wystawy scenotechniki awangardowej na VI Triennale w Mediolanie (1936).

Czytaj także: 100 lat awangardy w Polsce i w Radiu Łódź

To właśnie Prampolini postanowił odrzucić terminy „scenografia” i „dekoracja teatralna” na rzecz „scenotechniki” bliższej nie malarstwu, lecz architekturze i nowoczesnemu pojmowaniu przestrzeni sceny. Polscy artyści kręgu „Zwrotnicy”, Bloku i Praesensu w równym stopniu opowiedzieli się po stronie architektonicznych konstrukcji scenicznych, odrzucając tradycyjne dekoracje malarskie. Ich twórczość świadczyła o radykalnej zmianie, która dzięki awangardzie dokonała się w pojmowaniu i praktyce scenografii.

Ekspozycja w Muzeum Sztuki to pierwsza w historii wystawa, która zestawiać będzie projekty włoskiego futuryzmu z polską awangardą. Podejmuje też w szerszym kontekście kwestie kontaktów między artystami obu formacji. W końcu to właśnie dzięki namowom Jana Brzękowskiego Prampolini ofiarował w 1930 roku swój obraz „Tarantella” do łódzkiej kolekcji, gromadzonej przez grupę „a.r.”.

Wystawa będzie czynna do 8 października w ms², Ogrodowa 19.

(Fot. materiały prasowe Muzeum Sztuki w Łodzi)

Od Matejki do Wojtkiewicza. Mistrzowie polskiego malarstwa w Muzeum Pałac Herbsta [MUZEUM]

Bogata kolekcja XIX-wiecznego polskiego malarstwa prezentowana jest na wystawie w Muzeum Pałac Herbsta.

W pierwszej części łódzkiej wystawy dominują wątki związane z twórczością Jana Matejki. Wśród prezentowanych dzieł znajdą się między innymi: „Otrucie królowej Bony” (1859), „Jan III Sobieski składa ślub w Częstochowie” (1859), „Alchemik Sędziwój i król Zygmunt III” (1867). Ponadto będzie można obejrzeć szkice kompozycyjne do obrazów oraz studia kostiumowe, a także pokazywane po raz pierwszy w Łodzi zbiory malarza, elementy strojów, biżuteria czy wyroby rzemiosła artystycznego.

Druga część ekspozycji obejmie między innymi prace takich artystów, jak: Maurycy Gottlieb, Stanisław Wyspiański, Włodzimierz Tetmajer, Jan Stanisławski, Leon Wyczółkowski, Józef Mehoffer, Jacek Malczewski, Witold Wojtkiewicz. To świetna okazja, by przekonać się, jak różnorodni byli to twórcy, a także prześledzić ich próby znalezienia nowych środków wyrazu.

W trakcie trwania wystawy Muzeum Pałac Herbsta proponuje również bogaty program edukacyjny kierowany do różnych grup odbiorców. Podczas licznych wykładów, spotkań dla dorosłych, warsztatów rodzinnych będzie możliwość bliższego poznania pokazywanych na wystawie dzieł oraz sylwetek ich twórców.

Wystawa będzie czynna do 15 października 2017 roku.

(Fot. materiały prasowe)

Historia jednej rodziny. Rzemiosła dawnej Łodzi w Muzeum Włókiennictwa [MUZEUM]

Przedwojenny trójgłowicowy automat do haftowania, dziurkarka do odzieży i ręczna maszynka do rysowania szablonów to urządzenia, które tuż po wojnie dały początek rodzinnemu zakładowi przy ul. Więckowskiego 4. Jego historię można poznać dzięki wystawie w Skansenie Łódzkiej Architektury Drewnianej Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

Krajobraz włókienniczej Łodzi to nie tylko wielkie fabryki, ale także małe, rodzinne zakłady rzemieślnicze. Wystawa przybliży historię pracowni hafciarskiej z ulicy Więckowskiego 4 w Łodzi, założonej w 1958 roku przez Tadeusza i Cecylię Potrzebowskich. 

Ekspozycja podzielona na dwie części przedstawi wnętrze niewielkiego zakładu rzemieślniczego. 
W pierwszej części zebrano urządzenia, które tuż po wojnie Tadeusz i Cecylia Potrzebowscy znaleźli porzucone w swoim pierwszym mieszkaniu oraz te, które w późniejszych latach udało im się dokupić. Znajdziemy tu przedwojenne maszyny hafciarskie, w tym unikatowy trójgłowicowy automat do haftowania firmy Würker. Urządzenie to działa w oparciu o zapis wzoru na taśmie perforowanej. Data i numer seryjny świadczą, że jest to jeden z pierwszych egzemplarzy wyprodukowanych przez tą niemiecką firmę. Poza pokaźnym automatem, 
w tej części wystawy zobaczyć będzie można również przypominającą dziecięcą zabawkę, ręczną maszynkę do rysowania szablonów. Wygląd pomieszczenia odtworzono na podstawie rodzinnych wspomnień.

W drugiej części ekspozycji prezentowany jest przedwojenny wzornik hafciarski firmy Würker oraz księga wzorów stworzona przez rodzinę Potrzebowskich. Znajdą się tu także przykłady gotowych realizacji hafciarskich, w tym chusta z motywem kwiatowym – praca dyplomowa jednej z uczennic pracujących w zakładzie. Uzupełnieniem wystawy są pamiątki i zdjęcia przekazane przez córki Tadeusza i Cecylii Potrzebowskich.

Wystawę w domku nr 4 Skansenu Łódzkiej Architektury Drewnianej można zwiedzać do 29 października br.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką