Logo Radio Łódź

Łódzki tunel średnicowy. Jak będzie wyglądał i kiedy powstanie?

Coraz więcej mówi się o budowie tunelu średnicowego pod Łodzią. Pociągi mają pojechać pod ziemią z dworca Łódź Fabryczna na dworce Kaliski i Żabieniec przed Expo 2022. Dowiedzcie się o szczegółach projektu.

(Fot. OhWeh (CC BY-SA 2.5 wikipedia.org))

Tunel średnicowy między dworcami Łódź Fabryczna, Kaliska i Żabieniec jest jednym z założeń aplikacji o organizację tej imprezy. Inwestycja ma być budowana niezależnie od tego czy miasto będzie organizatorem Expo 2022, czy też nie.  - Z punktu widzenia Polskich Linii Kolejowych to druga część tego samego projektu przebudowy dworca Łódź Fabryczna. Nie byłoby sensu budowania Fabrycznej, gdyby nie to, że w tej chwili przystępujemy do przebicia się do Łodzi Kaliskiej - wyjaśnia Arnold Bresch, członek zarządu PKP PLK.

Na razie trudno powiedzieć, kiedy uda się wykonać tunel. Póki co wybrano wykonawców, ale jest jeszcze czas na składanie odwołań. - Nie można podać przybliżonej daty. Nie mamy wyłonionego wykonawcy, jesteśmy cały czas przed podpisaniem umowy, także o dofinansowanie. Ten projekt jest realny i powstanie, ale nie można teraz składać konkretnych obietnic.Wiadomo, że jak mówimy o dużych pieniądzach, to z reguły te odwołania się pojawiają - tłumaczy Bresch.

Tunel miałby mieć dwa tory i był odpowiedni dla kolei konwencjonalnej. Budowa planowana jest metodami i wiercenia, i odkrywkową. Nowe przystanki miałyby się pojawić u zbiegu ulic Zielonej i Zachodniej oraz przy Manufakturze. - Część zakresu prac pod zurbanizowaną częścią miasta będzie metodą wiertniczą, a odkrywkową tam, gdzie warunki na to pozwalają, czyli np. od strony Łodzi Kaliskiej do Manufaktury - mówi Bresch.

W przypadku prac podziemnych łodzianie mogą martwić się o stan kamienic, których kilka się w ostatnich latach zawaliło. - Wszystko co jest związane z trudnymi pracami w mieście jest szczegółowo opisane i analizowane. Taka budowa jest skomplikowana, podobnie jak budowa metra. Nie mogę zagwarantować, że nic się nie wydarzy, ale wykonawca będzie zobowiązany do monitorowania sytuacji - wyjaśnia Bresch.

Posłuchaj całej rozmowy z członkiem zarządu PKP PLK Arnoldem Breschem:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką