Logo Radio Łódź

Nie żyje Grzegorz Królikiewicz. Specjalna audycja w Radiu Łódź [WSPOMNIENIA, DŹWIĘKI ARCHIWALNE]

Był absolwentem Wydziału Reżyserii łódzkiej Szkoły Filmowej i wychowawcą wielu pokoleń filmowców. Jego ostatnim filmem fabularnym, były zrealizowane w Łodzi "Sąsiady". Grzegorz Królikiewicz miał 78 lat.

(Fot. Fest. Dwa Brzegi, Radio Łódź)

O śmierci Grzegorza Królikiewicza poinformowała łódzka Szkoła Filmowa, której był absolwentem. Był reżyserem i scenarzystą licznych filmów dokumentalnych, spektakli i widowisk telewizyjnych, a także filmów fabularnych. Był również dyrektorem Teatru Nowego w Łodzi.

- Wybitny twórca i wspaniały pedagog - takimi słowami wspomina Królikiewicza rektor łódzkiej Szkoły Filmowej, prof. Mariusz Grzegorzek. - Jego zajęcia z analizy filmów, były swoistym szamańskim obrzędem; był ekscentrykiem, do historii przeszły spotkania z mistrzem, kiedy to w ciemnych montażowniach zatrzymywał klatki, puszczał filmy do tyłu, wyszukiwał niedostrzegalne na pierwszy rzut oka niuanse. Podczas pracy z nim przepływała niezwykła energia. Tworząc swoje dzieła, takie jak "Na wylot", "Tańczący Jastrząb" czy "Przypadek Pekosińskiego" stawał się potężną, czarną planetą - podkreśla Grzegorzek. 

Posłuchaj całej rozmowy

Ostatnią zrealizowaną przez Królikiewicza fabułą był film "Sąsiady", kręcony między innymi w Łodzi. Był to jednocześnie powrót reżysera do kin po niemal 20 latach.

Czytaj także: Tajemnice łódzkich kamienic. Rozmowa z Grzegorzem Królikiewiczem

Jak wspomina były prezydent miasta - Jerzy Kropiwnicki - był osobą o wyjątkowym charakterze. - Odznaczał się też niezwykłym temperamentem i gorącym sercem. Jego śmierć to wielka strata dla całej  polskiej kultury, szczególnie jednak  dla Łodzi, z którą był najbliżej związany. 

Z kolei jak mówi autor książki "Knebel, czyli cenzura w PRL" Błażej Torański, Grzegorz Królikiewicz miał wyjątkowo trudny życiorys artystyczny. - Na okładce książki zamieściłem cytat z Grzegorza Królikiewicza. Brzmi on tak: "Gdyby nie było cenzorów, nie doszedłbym do żadnych rezultatów. Oni, durnie, nawet nie wiedzieli jak krzepią mnie swoją obecnością" - zacytował Torański. -  To niezwykła wypowiedź sformułowana przez człowieka tak silnie  gnębionego nie tylko przez cenzorów ale także przez swoje środowisko. 

Posłuchaj rozmowy z Grzegorzem Królikiewiczem zarejestrowanej w grudniu ubiegłego roku podczas audycji Podróże Literackie: 

Grzegorz Królikiewicz został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2013 otrzymał Złoty Medal Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”.

Grzegorza Królikiewicza wspomina Minister Kultury Piotr Gliński.

- Śmierć Grzegorza Królikiewicza to wielka szkoda dla polskiej kultury - twierdzi. - Lubił być artystą z prawdziwego zdarzenia w sensie formalnym, ale pamiętam także jego zaangażowanie społeczne. Kwestie społeczne, to była dla niego ważna rzecz, był w tym autentyczny. Bardzo go lubiłem, bo w czasie ostatnich dwóch lat kontaktowaliśmy się przy różnych okazjach, zapraszaliśmy go do pracy w komisjach selekcyjnych w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej - dodaje wicepremier. 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką