Logo Radio Łódź

Paweł Gabara gotów wrócić na stanowisko dyrektora Teatru Wielkiego [OŚWIADCZENIE]

Odwołany w czerwcu ze stanowiska dyrektora naczelnego Teatru Wielkiego w Łodzi - Paweł Gabara - złożył oświadczenie, w którym zapewnia, że pozostaje w gotowości do pełnienia obowiązków szefa łódzkiej opery.

(Fot. Izabella Berkowska)

W ten sposób Gabara odniósł się do stanowiska wojewody łódzkiego prof. Zbigniewa Raua, który unieważnił decyzję Zarządu Województwa Łódzkiego o odwołaniu dyrektora. Według wojewody, zarząd nie spełnił wymogów formalnych w procedurze odwoławczej. Chodzi między innymi o nieprzeprowadzenie konsultacji ze wszystkimi związkami zawodowymi działającymi w teatrze.

Takie zarzuty odpierał marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień, zapewniając jednocześnie, że do końca sezonu zostanie ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora naczelnego łódzkiej opery.

Oświadczenie Pawła Gabary w związku z destabilizacją pracy w Teatrze Wielkim w Łodzi.3.docx 13,2 KB
Lubię te dyskusje na portalu Radia Łódź

Pan były dyrektor pisze: "Tak jak uda się doprowadzić do podpisania umowy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego na dofinansowanie łódzkiej sceny kwotą ponad 5 milionów rocznie.

Fakty, znane związkom, urzędowi marszałkowskiemu oraz ministerstwu oraz panu byłemu dyrektorowi są takie... Dotacje załatwili związkowcy, ministerstwo wstrzymało wypłatę dopóki sytuacja w teatrze jest niestabilna. Sytuacja była niestabilna przez decyzje pana byłego dyrektora. To on decydował i odpowiadał za finanse obiektu.

Pan były dyrektor dostał to napisane na piśmie. Mimo to używa tego jako argumentu, ponieważ nie wszyscy znają stan faktyczny.

Pani były dyrektorze - ile można?

Zwiazkowcy psuja wizerunek tego teatru
Tak wlasnie budujecie historie tego teatru, szanowni Pseudoartysci. A reszta siedzi cicho..

Moi dziadkowie mieli kiedyś mrówki faraona. Też ciężko było się ich pozbyć...

Zgadzam się z ostatnim akapitem oświadczenia W/W . Są w tym właśnie teatrze ludzie, którzy nie chcą rozwoju artystycznego teatru, ale chcą do emeryturki jakoś przetrwać na swoich warunkach. Najlepszym dla nich sposobem jest odwoływanie dyrekcji krócej niż co dwa lata.

Swoją drogą ciekawe o kim myślał pisząc ostatni akapit oświadczenia? Panie Gabara, zabrakło odwagi cywilnej, by tak prosto z mostu po nazwiskach? No bo tak jak jest to raczej takie zwykłe, gliwickie opluwanie, ale żeby ślina nie doleciała.

Tam nawet czarodziej nie pomoze...

Słusznie;)

Gandalf szary

Ponieważ w Wielkim rządzi magia, również zgłąszam swoją kandydaturą na dyrektora!

I b.dobrze...

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką