Logo Radio Łódź

Aktorzy na ostrzu noża [recenzja]

Student wystawił studentów na próbę - próbę aktorskiego rzemiosła.
"Leonce i Lena” w reżyserii Łukasza Fijała (PWST w Krakowie) na deskach łódzkiego Teatru Studyjnego.

"Leonce i Lena", reż. Ł. Fijał (Fot. Mikołaj Zacharow/Teatr Studyjny w Łodzi)

Egzamin z aktorstwa

Komediowy tekst Georga Büchnera posłużył początkującemu reżyserowi jako papierek lakmusowy do sprawdzenia umiejętności studentów. Prosta intryga opierająca się na buncie młodych, których królewskie konwenanse zmuszają do małżeństwa, jest tylko pretekstem do wszechstronnej prezentacji debiutujących aktorów na scenie.

A możliwości do autopromocji mają bardzo wiele. Począwszy od monologów, dialogów, bezpośrednich zwrotów do publiczności, poprzez sceny kabaretowe, melodramatyczne, partie śpiewane, a skończywszy na szermierce.

Aktorzy zamieniają się rolami. Zgodnie z mottem spektaklu - "Gdyby tak można było stać się kimś innym, niż się jest. Choćby na chwilę" - płynnie przechodzą z jednej postaci w drugą. Wszystko odbywa się na tle surowej, a przez to bezwzględnej dla aktorów scenografii (Ewelina Pietrowiak) i świateł, nadających odmiennego charakteru poszczególnym scenom. Tym samym, aktorzy pozostawieni praktycznie sami sobie, prezentują wachlarz swoich możliwości. Ten jednak ma różny rozmiar.

Męski świat

"Leonce i Lena" to bowiem przedstawienie wybitnie męskie. Nie tylko dlatego, że panowie dominują w obsadzie. Przede wszystkim swoimi umiejętnościami odsuwają na daleki sceniczny tor Annę Wysocką (Rosetta/Guwernantka) i Annę Pijanowską (Lena). Panie wypadają bardzo blado.

Wśród męskiej części też wychwycić można nierówności. Na szczególne uznanie zasługuje Mariusz Krakowiak - pokazując wiele twarzy - wzbudza sympatię publiczności. Jednocześnie, wcielający się w tytułową rolę Michał Barczak, momentami męczy nachalną komediową manierą.

Teatralne emocje

Z pewnością Łukasz Fijał wywiązał się z podstawowego zadania spektaklu dyplomowego – pokazał aktorów. Wątpliwość budzi jednak satysfakcja teatralna. Spektakl jest miejscami zbyt dosłowny i przewidywalny, przez co traci magię baśniowego świata zaproponowanego przez Büchnera.

Choć to już ostatnia premiera przygotowana przez tegorocznych dyplomantów Łódzkiej Szkoły Filmowej, to jeszcze nie koniec teatralnych zmagań. Już 6 maja rusza kolejna edycja Festiwalu Szkół Teatralnych. Raz jeszcze będzie więc okazja do aktorskich rozliczeń.

"Leonce i Lena", reż. Ł. Fijał (Fot. Mikołaj Zacharow/Teatr Studyjny w Łodzi)

"Leonce i Lena"

Reżyseria i tłumaczenie: Łukasz Fijał

Obsada:
Leonce- Michał Barczak/Paweł Dobek
Lena- Anna Pijanowska
Valerio- Mariusz Krakowiak/Patryk Palusiński
Rosetta/Guwernantka- Anna Wysocka
Król Piotr- Jacek Knap
Ochmistrz/Mistrz Ceremonii/Prezydent/Kaznodzieja- Jakub Kryształ

Scenografia: Ewelina Pietrowiak
Muzyka: Bartosz Dworak
Kierownictwo produkcji: Joanna Monowid

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką