Logo Radio Łódź

Stracił przytomność w rozgrzanym samochodzie. Zmarł w szpitalu

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają dokładne okoliczności śmierci 37-letniego mężczyzny, którego wyciągnięto z samochodu zaparkowanego w pełnym słońcu w Pabianicach.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Nieprzytomnego mężczyznę siedzącego w aucie przechodnie zauważyli we wtorek (1 sierpnia) przed godziną  18.00 przy ulicy Bugaj - mówi komisarz Joanna Szczęsna z pabianickiej policji:

- Kiedy podeszli do auta i zapukali w szybę mężczyzna nie dawał żadnych oznak życia. Przechodnie wykorzystując fakt, że auto nie było zamknięte od środka wynieśli mężczyznę na zewnątrz i zawiadomili pogotowie oraz policję. - relacjonuje komisarz Szczęsna.

37-latek trafił do szpitala, gdzie zmarł po kilku godzinach. Sekcja zwłok ma wyjaśnić czy przyczyną śmierci mężczyzny pochodzącego z Wrocławia było przegrzanie organizmu.

 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką