Logo Radio Łódź

Najpierw wyjechał, potem sam zgłosił się na policję. Wczasy po wyroku?

Jeden z mężczyzn biorących udział w skoku stulecia, z którym fałszywy konwojent skradł 8 milionów złotych, sam zgłosił się na policję. Mężczyzna po ogłoszeniu wyroku zniknął, śledczy przygotowali za nim list gończy.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Dariusz D. został skazany na 6 lat więzienia. Taki wyrok usłyszał mimo, iż współpracował ze śledczymi, a prokuratura wnioskowała o złagodzenie kary. Po usłyszeniu wyroku, mężczyzna zniknął. - Dziś sam zgłosił się na komendzie policji - mówi   nadkomisarz Adam Kolasa. - Przyszedł wraz z adwokatem. Tłumaczył, że jakiś czas przebywał za granicą i nie wiedział że jest poszukiwany.

Policjanci cały czas szukają dwóch mężczyzn zamieszanych w kradzież: Adama K. oraz Grzegorza Ł.  Ten ostatni to były policjant, według prokuratury był jednym z głównych organizatorów rabunku.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką