Logo Radio Łódź

Atak kleszczy. Zagrożenie boreliozą rośnie

Zachowajmy czujność i ostrożność. Niewielkie pajęczaki - żywiące się ludzką i zwierzęcą krwią - mogą nas zarazić chorobą, której skutki ujawnią się nawet po kilkudziesięciu latach.

(Fot. wolna licencja, wikipedia.org)
W momencie ukąszenia kleszcz może nas zarazić chorobą, której przebieg w drastycznych przypadkach kończy się poważnym uszkodzeniem układu nerwowego lub śmiercią. Nie każdy kleszcz jest nosicielem boreliozy, ale odsetek tych, które są niebezpieczne, jest coraz większy.
 
Kleszcze mogą wędrować po naszym ciele przez wiele godzin, zanim znajdą miejsce dogodne do wkłucia. Ten czas to nasza szansa na pozbycie się pasożyta. - Trzeba obserwować swoje ciało. Jeżeli zobaczymy kleszcza, należy usunąć go możliwie szybkim ruchem; lepiej go wyrwać niż wykręcać. 
Bywa, że choroba daje o sobie znać po wielu latach, kiedy zapomnimy już o ukąszeniu,  mówią lekarze. 

Posłuchaj relacji:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką