Logo Radio Łódź

Żeglarskie zmagania na zbiorniku "Jeziorsko". Dariusz Kaźmierczak z Błękitną Wstęgą

27 załóg z całej Polski wystartowało w XXIII Regatach O Błękitną Wstęgę Zalewu Jeziorsko. Zawody rozgrywano na przystani w Ostrowie Warckim. Dziś (9 lipca) w biegu głównym zwyciężył Dariusz Kaźmierczak z Konstantynowa Łódzkiego.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

Zwycięzca pływał na katamaranie. Dariusz Kaźmierczak miał kilkuletnią przerwę w regatach, w tym roku nie tylko powrócił do zmagań, ale zdobył też główną nagrodę - Błękitną Wstęgę Zalewu Jeziorsko. 

Wczoraj (8 lipca) Mimo zmiennych warunków pogodowych rywalizowali na dwóch trasach, wolniejszej i szybszej. Ta druga została wytyczona specjalnie dla kilku ekip. To klasa Sigma Plus, czyli szybkie łodzie, które płyną po innym torze - wyjaśnia organizator, komandor Klubu KTW Warta, Rafał Astemerg.

W Ostrowie Warckim nie brakowało też imprez towarzyszących. Na najmłodszych czekało wesołe miasteczko. W sobotni wieczór wystąpił między innymi szantowy zespół Własny Port. Gwiazdą drugiego dnia imprezy był kabaret Jurki.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)
Żeglarz

Byłem i niestety potwierdzam, odniosłem takie samo wrażenie

Kolejne regaty – kolejna prywata Jako osoba obserwująca ta imprezę od pewnego czasu, nie mogę się ustrzec wrażenia, że regaty organizowane są nie dla żeglarzy, a dla wąskiego grona osób związanych z gminą i mariną. Nie znam się na żeglarstwie, ale to co miało miejsce w niedzielę to kpina z żeglarzy i totalny cyrk. Podczas wręczania pucharów były różne kategorie np. za wytrwałość, jedyną reguła i kryterium wręczenia tej nagrody było uznanie i przyznanie jej przez prowadzącego ( powiedział że tak zdecydował i OK ). Myślę, że każdy uczestnik regat jest tak samo wytrwały, a przynajmniej uczestnicy powinni wybrać takiego zawodnika. Jeden z sędziów podczas wręczania pucharu zawodnikowi stwierdził że jest to jedyny inteligentny żeglarz, czy to znaczy że pozostali to idioci. Najlepszy cyrk to wręczanie pucharów i nagród. Załogi które otrzymywały puchar podczas ceremonii jako najważniejszy obowiązek mieli zrobić sobie fotkę z zaproszonymi gośćmi ( z powiatu, województwa itp ) a kulminacją było wręczanie nagród w formie losowania.Chłopiec wybierał karteczkę z nazwą jachtu/załogi a osoby przy nagrodach według swojego uznania wręczały nagrody zgromadzone na scenie. W ten sposób dziwnym trafem niektórzy żeglarze otrzymali nagrody o wartości kilkudziesięciu złotych, a inne osoby z o wartości KILKUSET ZŁOTYCH, odnosiło się wrażenie że są to osoby blisko związane z mariną na Ostrowie, nic nie sugeruję ale uważam że nagrody za miejsca na podium powinny mieć odpowiednią i wartość i użyteczność a pozostałe w/g uznania a przynajmniej o podobnej wartości.Dziwna forma wręczania nagród doprowadziła do absurdu. Zostało kilka nagród i niektóre załogi miały nagrody wręczenie dwukrotnie. Po imprezie pozostaje wrażenie , że najważniejsi byli zaproszenie goście organizatorzy i sędziowie a żeglarze stanowili blade tło do fotografii z regionalnymi VIP-ami.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką