Logo Radio Łódź

Skrzydlaty urzędnik w Zgierzu. Poznajcie historię "Jerzyka" [ZDJĘCIA+WIDEO]

Jedna z urzędniczek zgierskiego magistratu uratowała życie małemu jerzykowi. Obecnie ptak urósł, zaczyna się usamodzielniać, i ma spory apetyt. Zajada się serem białym i jajkami na twardo.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Nieopierzone pisklę do urzędu przyniosła mieszkanka, która nie wiedziała, co z nim zrobić. Naczelniczka wydziału ochrony środowiska bez zastanowienia postanowiła się zaopiekować ptakiem. - Już jest na tyle opierzony i na tyle przyjmuje pokarm, że powinien przeżyć. Je biały ser i jajko na twardo - mówi Anna Sobierajska. 

Obecnie ptaszek mieszka w specjalnie przygotowanym kartonie w zgierskim urzędzie. Wszyscy wołają na niego... "Jerzyk".

Więcej o historii "Jerzyka" w naszym programie Słuchasz i Wiesz po godzinie 17

Jerzyki to bardzo pożyteczne ptaki. Powinniśmy dbać, żeby ich populacja w Polsce się zwiększała. - Jestem za tym, aby dbać o te ptaki. W momencie kiedy niszczymy ich miejsca lęgowe mamy za dużo much i komarów, które później niszczymy chemią. Lepiej chyba mieć jerzyki - tłumaczy leśniczy Tadeusz Smejda.

Pierwsze jerzyki pojawiają się w Polsce w drugiej połowie kwietnia, a ich odlot rozpoczyna się na początku sierpnia. Ptaki spędzają zimę na południu Afryki.

(Fot. Piotr Krysztofiak)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką